Asphalt 8 recenzja
1

Jakiś czas temu opisywałem grę Gangstar 4. Co ma ona wspólnego z Asphalt 8? Obie gry zostały stworzone przez ten sam zespół, obie zadebiutowały na komórkach z Javą, obecnie są rozwijane na Androidzie oraz to, że są wyjątkowe w swojej klasie. O ile Gangstar to najlepsza mobilna alternatywa dla GTA, o tyle Asfalt bije wiele gier wyścigowych.

Najlepiej wspominam bodajże Asphalt 3. Zafascynowało mnie to, że każdy pojazd mogę stuningować jak chcę, bo było dużo elementów zamiennych. I wcale nie chodziło o to, że droższy jest lepszy, trzeba było pomyśleć chwilę i taki zestaw ułożyć, żeby osiągi samochodu nam odpowiadały.

W ósmej odsłonie takiej możliwości niestety nie ma, idziemy trybem „droższa część jest lepsza”. Ale mimo to gra może zainteresować.

Ostatnio w grach panuje chyba moda na „im bardziej pojebane tym ciekawiej” :D. Zauważyłem to w Just Cause 2, gdzie mogliśmy spadać kilkaset metrów, otworzyć chwytak (coś jak Ninja Rope w Wormsach), rzucić granat, szybko uciekać i podziwiać eksplozję. Akcja cały czas. Potem miałem okazję zagrać chwilkę w Saints Row 3. Bohater wyskakuje z samolotu, łapie laskę, otwiera spadochron. Chwila rozmowy. Wyrzuca laskę, zamyka spadochron, przelatuje przez kabinę innego nadlatującego samolotu, zabijając połowę załogi… I ponownie łapie dziewczynę. W tej chwili to najbardziej pojebana gra, jaką miałem okazję zobaczyć.

Asfalt też ma w sobie coś z tego. Nasz pojazd pędzi z szaleńczą prędkością, możemy taranować naszych rywali, niszczyć przedmioty leżące w pobliżu drogi czy wykonywać ogromnie długie skoki, omijając w powietrzu wierzchołek góry… To gwarantuje nam wspaniałą zabawę. Ale żeby pograć, to potrzebujemy lepszego telefonu. A nawet jeśli taki mamy, to czasami gra lubi się chwilami przyciąć – stąd nawet apel na forum XDA – nie kupujcie jeszcze teraz tej gry, dopóki jej nie poprawią.

Do dyspozycji mamy kilka trybów i map, które na początku nas zadowalają w pełni, jednak potem zwyczajnie zaczynają się powtarzać… To nie jest to co kilkaset map z XRR ;). Dodatkowo otrzymujemy tryb multi, który zapewni dużo frajdy, o ile nasi przeciwnicy będą na podobnym poziomie co my. Wyprzedzić rywala na ostatniej prostej jest czymś świetnym, wiedząc, że ten ktoś będzie się teraz wkurwiać :).

Gra ma też swoje minusy. Inteligencja botów jest irytująca. Trzeba tak grać, żeby nie tracić z nimi kontaktu. Jeżeli jedziesz przy nich, to jeżdżą oni jak nubki, uderzając we wszystko co się da. Jak stracisz do nich kilka sekund, to zaczynają pędzić niczym asy, robiąc spore różnice czasowe. Z kolei, jeżeli my im uciekniemy, to po kilkunastu sekundach nas doganiają.

Największym minusem są mikropłatności. Zdziwiłem się, gdy zobaczyłem, że gra kosztuje 3 zł, a teraz ba, jest nawet za darmo. Dlaczego ktoś miałby tak dobrą grę dawać legalnie za darmo? Ukryte koszty. O ile na początku gry wszystko idzie fajnie, wygrywamy czy też nie, zarabiamy kaskę, kupujemy samochody potrzebne do kolejnych wyścigów, to po pewnym czasie nastąpi zgrzyt i pieniędzy będzie mało, a bez lepszego samochodu nie wygramy. Dlatego twórcy wyciągają w naszą stronę pomocną dłoń – daj nam kilka złotówek, a my damy ci kilka tysięcy wirtualnych, które pomogą ci wygrać wyścig. Ja nie mam zamiaru im płacić i dlatego idzie mi teraz bardzo powoli, tak że nawet nie chce się czasem grać, bo wiem, że nie mam szans. Widziałem pewną prognozę, która mówiła, że za kilka lat, zysk z takich mikropłatności będzie podstawowym zyskiem producentów androidowych aplikacji (obecnie największy przychód jest z zakupu programu). Widać twórcy Asfalta przyspieszyli ten proces. Dają grę za darmo, żeby jak najwięcej osób ściągnęło, a potem wyciągać łapki po pieniądze.

Ocena końcowa: 4+. Gra może przykuć na kilka godzin, szczególnie na początku. Obniżona ocena głównie ze względu na nastawienie na mikropłatności oraz jeszcze szwankującą optymalizację.

Comments
  • Asphalt 7 recenzja | Kącik NC 14 listopada 2015 at 00:22

    […] lata temu recenzowałem grę Asphalt 8 i wystawiłem jej ocenę 4+. Przez ten czas gra stawała się coraz większym syfem, wypełnionym […]

  • Post a comment

    Jeśli chcesz poprawić komentarz JUŻ ZAPISANY, odśwież stronę. Pojawi się wówczas odnośnik, który należy nacisnąć. Możesz to zrobić jedynie w ciągu 5 minut od opublikowania komentarza.

Powered by WordPress | Designed by: Free WordPress Themes | Compare Free WordPress Themes, Compare Premium WordPress Themes and