NOC PRAWDY prapremiera
0

PRAPREMIERA
Jeżeli nie czytałeś zapowiedzi, przewiń najpierw w dół.

Miłego oglądania!

Na konkurs GTA zgłoszono ponad 20 filmów. Jest oczywiście kilka typu „fraps i biegnij”, więc top 10 powinno być osiągnięte. A dalej zobaczymy. Nie oglądam filmów konkurencji. Nie chcę bawić się w gdybanie, które miejsce zajmę.

Wczoraj napisałem zapowiedź „Nocy Prawdy”, która jest niżej. Na sam koniec (bo nie chcę za dużo pisać przed jutrem) powiem, że gdy teraz oglądałem film jeszcze raz miałem mieszane uczucia. Kilka scen śmiesznych, jedna typu „he?” oraz kilka śmiertelnie poważnych. Nastrój więc jak u kobiety w ciąży, ale sami zobaczycie, że taki był właśnie scenariusz. Trochę szkoda, że nie mogłem się z nim rozkręcić, ale chciałem wszystkie otwarte sprawy w serii „Prawdy” tutaj zakończyć, więc nie warto było rozpoczynać nowych wątków.

Starczy pierdolenia :).

NOC PRAWDY
0

Pora wyjawić ostatnią część prawdy…

Jak się można było łatwo domyśleć, moją pracą na konkurs będzie kolejna odsłona serii „Prawdy” (pora to już oficjalnie nazwać). Zadebiutowałem z „Dniem Prawdy”, który był moją pracą w innym konkursie GTA i zająłem wówczas drugie miejsce, z czego byłem ogromnie zadowolony, gdyż liczyłem bardziej na pierwszą 10, ale nie podium. Potem „Świt Prawdy”, kontynuacja rozpoczętego wątku w poprzednim filmie. A teraz „Noc Prawdy”, która zakończy serię. Nazwa może nie zachwyca, ale tym sposobem cała seria jest parodią innej serii filmów, tyle że tam pierwszym filmem była „Noc…”, potem „Świt…”, a na końcu „Dzień…”, więc ja odwróciłem kolejność. Jeżeli nie wiecie o jaką serię chodzi, wpiszcie w gogla hasło „świt”, reszta to zgadywanka.

„Noc Prawdy” jest kontynuacją dwóch poprzednich filmów, więc wypadałoby zobaczyć poprzednie tytuły (w sumie 20 minut oglądania). Na początku „Nocy” będzie krótkie przypomnienie całej fabuły i głównych wątków.

Czym różni się „Noc” od poprzedników? Tym razem rozwijam tylko jeden wątek, przy czym w „Dniu” tych wątków było całkiem sporo, aż za dużo (choćby z nigga stole my bike). Jest to także najdłuższa część – 16 minut filmu (no, odjąć z 2 minuty przypomnienia, to jest 14 minut). Tym razem praca kamery stoi na lepszym poziomie i niektóre scenki wyszły z tą kamerą świetnie (a nawet ślicznie!). Parodii i smaczków jest nieco mniej, tylko jedno, duże „małpowanie” i kilka mniejszych do zauważenia bądź nie, ale akurat do tego zmusił taki a nie inny scenariusz. Taka mała ciekawostka: w tym filmie nie będzie cały czas słoneczka, pogoda będzie się łagodnie zmieniać przez silnik VC.

Właśnie zapisuję film (ma to trwać półtorej godziny…), ponieważ zastosowałem jeszcze jakieś korekty barw, żeby były one bardziej żywe. Ścieżka dźwiękowa była zmorą. Chciałbym podziękować mejdiemu za kilka wskazówek. W swojej bibliotece muzycznej nie miałem za dużo utworów, które by pasowały do filmu. Jak zobaczycie, „She’s on fire” czy jakieś inne w szybkim, wesołym tempie, nie nadają się.

Kiedy premiera? Zakładam, że film wgram na yt 25-26 lutego. Oby nie wyskoczyli z zablokowaniem ścieżki dźwiękowej, bo dzisiaj jakieś 3 godziny zmarnowałem na szukanie kompromisu. Dlatego prapremierę można by zrobić 26. lutego, a premierę oraz zgłoszenie na yt dzień później. Termin jest do 28., więc lepszych dat wybrać sobie nie mogłem, akurat żeby zaskoczyć konkurencję 🙂 .

Na koniec przypomnijmy sobie „Dzień” oraz „Świt”. Filmy dostępne są z angielskimi napisami (nacisnąć przycisk CC w odtwarzaczu YT), zrobiłem je w godzinkę i pewnie nie jest to najlepsze tłumaczenie, ale można zrozumieć.

Konkurs GTA
0

Goral93 jest organizatorem kolejnego konkursu na film z GTA. Zasady bez zmian. Robimy film wykorzystując do tego GTA (obojętnie jakie). Nic trudnego? Trzeba pamiętać, że film musi mieć jakąś fabułę, podkład muzyczny itd. Czas do końca lutego. Nagrodami za konkurs są gry za 100, 50 i 30 zł, w zależności od miejsca na podium.

Oczywiście jak konkurs GTA, to mnie tam nie może zabraknąć. Na razie defragmentuję dysk, żeby nie przycinało przy nagrywaniu, a w tym czasie „programuję” (dosyć poważne słowo, ale można też „skrypcę”) kolejne sceny do mojego filmu. Na razie nie zdradzam nic o moim filmie, chociaż niektóre ujęcia wyglądają świetnie.

Główne różnice pomiędzy nowym filmem a „Dniem” czy „Świtem Prawdy”, to dużo ładniejsza praca kamery. Oprócz tego jest mniej tekstu do czytania na ekranie, a więcej akcji (bo tak też zakładał scenariusz). Jednak reszta będzie podobna do wspomnianych filmów: napisy generowane przez GTA VC, aktorzy będą wykonywać określone czynności, będzie ponownie dużo „jajeczek wielkanocnych” oraz podkład muzyczny do prawie każdej sceny (z tym na razie trochę problemów, nie mam takiej piosenki, która by pasowała do określonej scenki).

Z „Dniem Prawdy” zająłem drugie miejsce w podobnym konkursie, a jeżeli nowy film będzie od niego lepszy to… 🙂 . Jednak organizatorem poprzedniego konkursu był Jim, więc nie wiadomo jakie kryteria pod uwagę będzie brać Goral93. Największymi konkurentami będą filmy z GTA4 (wbudowany edytor pozwala na zrobienie przyzwoitego filmu osobom, które nie wiedzą o co chodzi) oraz te z dubbingiem. Sam chętnie zrobiłbym film z dubbingiem, ale to potrzeba co najmniej kilka osób z naprawdę dobrymi mikrofonami, bez żadnych szumów i trzeszczeń. A potem, gdyby film wygrał, to jak się podzielić nagrodą? Więc postawię na to, co się sprawdziło – napisy.

Mój film powinien być gotowy w przyszłym tygodniu, chyba że będą jakieś problemy. Jednak z opublikowaniem filmu zaczekam trochę, nie chcę, żeby moi rywale wiedzieli na co mnie stać. Prapremiera będzie oczywiście na tej stronie, a „odsłonięcie” filmu na YT jeden lub dwa dni później.

Tak więc trzymajcie kciuki za mnie i za Granda, który również bierze udział w tym konkursie. 🙂

Nowy rok, nowe co?
1

Witamy w nowym roku!

Nie, to nie był kac który trwał 3 tygodnie. Chociaż w pierwszych dniach roku 2013 miałem przeczucie, że ten rok będzie do dupy. Pewnie nie byłem jedyny, któremu tak się wydawało, ale teraz chyba już każdemu się nastroje poprawiły :).

Co tam nowego w VCMP? Aaa, po staremu w sumie :). Nasz kolega-cygan (hmm…) skontaktował się z deweloperem VCMP. Oto co się dowiedział:
-obecnie wszystko stoi w miejscu, ponieważ czeka na ziomka od hostingu, aby kupić nowy serwer czy co tam chciał. Napisał, że czeka od grudnia. A my dobrze wiemy, że ma taką wymówkę już od października… Więc albo ten hosting jest jakiś kiczowaty, że osoba która nim zarządza się nie pokazuje na internecie, albo ktoś nas tutaj okłamuje…
-jak tylko dostanie ten nowy serwer, to wprowadzi DROBNE poprawki do 0.4 i robi publiczny test. Że co kurwa? Ostatni test w „naszym” gronie było hohoho… Kto to pamięta. Nie sprawdzaliśmy VCMP w ogóle pod kątem „odporności” przeciwko wszystkim czutom, a to jest chyba podstawa? Więc mówienie o DROBNYCH poprawkach to… Eh, szkoda słów. I tym bardziej nie rozumiem, dlaczego tych poprawek nie może zrobić teraz, tylko potrzebuje do tego nowy serwer?
-gdy będzie nowy serwer (haha), to obecnie rozjebane forum vcmp.com zostanie usunięte i na to miejsce postawione nowe, a wszystkie tematy, które przetrwały atak hakerski, trafią do nowego działu „Archiwum”.

Przyszłość VCMP nie wygląda najlepiej. Ale nie ma co się okłamywać, tak to jest, jak projekt tworzony jest przez jedną osobę, która teraz robi karierę na gtaf. Znalazł tam sobie nowych kolegów i dupolizów, to VCMP już mu niepotrzebne.