Relacja z obchodów rocznicy pacyfikacji kopalni Wujek
4

16. grudnia 1981 miała miejsce największa zbrodnia stanu wojennego – pacyfikacja kopalni Wujek w Katowicach.

Czym był stan wojenny, najlepiej zapytajcie o to rodziców. Czym była pacyfikacja kopalni Wujek poczytajcie w literaturze (np. przez moje ręce przewinęła się pozycja „Zabiorę twoje łzy” opisującą pacyfikację oraz późniejsze procesy sądowe).

W wielkim skrócie – będący prezydentem Polski generał Jaruzelski wprowadza słusznie czy też nie, stan wojenny. Jedną z konsekwencji tego ruchu było internowanie (więzienie, jako czynność) osób zagrażających władzy, w szczególności osób związanych z Solidarnością. Jedną z internowanych osób był przedstawiciel górniczej Solidarności. Nie spodobało się to górnikom, którzy rozpoczęli protest. W tamtych dniach protestowało wiele zakładów pracy. Wszystkie zostały przez władzę stłumione siłą, więc taki los czekał też górników z Wujka. Ci jednak przeciwstawili ogromny opór, zaskakując służby porządkowe, które nie dały rady rozwiązać strajku bez użycia broni. Zapadła decyzja o oddaniu strzałów. W ich wyniku zginęło 9 osób i kilkadziesiąt zostało rannych. Po tym górnicy zaczęli myśleć o przerwaniu strajku. W ustnej umowie miało się obyć bez kłopotów dla strajkujących, ale tak nie było. Władza chciała całą sprawę przemilczeć, niszcząc wszelkie dowody zaistniałych sytuacji. Dziś, żyjąc już w teoretycznie wolnej Polsce, możemy tamte wydarzenie wspominać i oddawać zmarłym hołd.

Na wieść, że 16.12.15 w rocznicę pacyfikacji odbędą się uroczyste obchody, na które przyjedzie premier Beata Szydło, postanowiłem wziąć w nich udział.

Uroczystości rozpoczęły się mszą św. w kościele o godzinie 16:00, na której nie byłem. Msza miała trwać godzinę i około 17:15 miał spod kościoła wyruszyć marsz w kierunku kopani, skąd o godzinie 17:30 miała rozpocząć się oficjalna część uroczystości.

Na miejsce przybyłem około godziny 17:00. Nieco osób już się zebrało, by zapewnić sobie dobre miejsca widokowe. Dziwnym trafem pierwsze rzędy zajęły osoby wysokie, a osoby pilnujące porządku, które stały tuż przed nimi, także były wysokie, więc wszyscy, którzy przyszli na uroczystość później i nie mieli 1,80m w (starym) dowodzie, zmuszeni byli do gimnastyki oraz wygibasów, by mieć dobry punkt widzenia lub by cokolwiek widzeć.

Czas mijał, ludzi coraz więcej, ale tłumów jak na sylwestrze z Ibiszem nie było. W głównej mierze starsi mężczyźni, większość się znała, więc zapewne z pobliskich okolic (może także górnicy). W oczekiwaniu na przybycie marszu podsłuchałem rozmowy obok, z których dowiedziałem się, że w 2013 r. na uroczystości przybył Jerzy Buzek, który został wygwizdany, gdy wygłaszał mowę.

Pewna kobieta dodaje „w tym roku wysłali Beatkę, więc będzie spokojnie .”

Na zegarze była już 17:30, ale nic się nie działo. Żadnej informacji, nic. Jakieś 10 minut później kilka osób zauważa panią premier, ale tylko oni. Ludzie stoją i oczekują, a tymczasem Beata Szydło poszła do położonego obok miejsca uroczystości Muzeum Izby Pamięci, które zwiedziła i zostawiła wpis w księdze gości.

Przed godziną 18:00 doszedł już marsz, który wyruszył spod kościoła. Grupa była naprawdę duża, nim wszyscy przeszli minęło kilka minut. Towarzyszyła im orkiestra górnicza, przeszli spokojnie, choć jedna z grup wykrzyczała „raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę!”. Wyglądało mniej więcej jak w zeszłym roku.

Podczas przemarszu, z osób stojących po stronie widowni zostały odpalone race i wykrzyczane „cześć i chwała, bohaterom!”. Z początku nie wiedziałem co się dzieje, ale okazało się, że to kibice GKS Katowice, którzy stali w innej części widowni.

W końcu rozpoczęto przywitanie wszystkich gości i nie zapomniano również o kibicach, których prowadzący uroczystość przyjął wyjątkowo (jakby cieplej niż innych uczestników).

Po odśpiewaniu hymnu Polski i kilku innych „formalnościach”, jako pierwsza do mikrofonu podeszła premier Szydło o godzinie 18:17 i zapis jej 7-miutowego wystąpienia jest poniżej. Chcąc nie chcąc było kilka słów odnośnie zamieszania wokół Trybunału Konstytucyjnego.

Następnie odczytany został list prezydenta Andrzeja Dudy, który w obchodach nie mógł uczestniczyć, ale złożył wieniec kilka dni wcześniej. W dniu obchodów prezydent był na Ukrainie.

– Mimo długoletnich procesów orzekły winę i sądy skazały tylko nielicznych bezpośrednich sprawców masakry. Przywódcy reżimu, którzy winni byli odpowiedzieć za te i inne zbrodnie, pozostaną już na zawsze bezkarni – podkreślił.

– Dzisiaj jeszcze nie jest za późno, by naprawić tamte błędy i zaniechania, ale historia ta niesie ważną przestrogę na przyszłość – byśmy budowali nasze niepodległe państwo na zdrowych, mocnych i trwałych fundamentach, bo przecież właśnie w tym miejscu, w miejscu popełnionej bezkarnie zbrodni, nie sposób wątpić w potrzebę i konieczność naprawy Rzeczypospolitej. Niechaj pamięć o górnikach poległych w kopalni Wujek będzie dla nas zobowiązaniem, by zmieniać Polskę na lepsze – zaapelował prezydent w liście.

(fragment listu za: ekspedyt.org)

O godzinie 18:31 głos został udzielony Tadeuszowi Majchrowiczowi, wiceprzewodniczącemu Solidarności. Przewodniczący Piotr Duda był wówczas na innej uroczystości. Pan Majchrowicz podziękował Beacie Szydło za nadanie jednej z sal kancelarii premiera imienia Anny Walentynowicz. Ostro zaatakował KODowców „czego chcą bronić?” mówiąc, że gdy Solidarność składała skargi do Trybunału Konstytucyjnego czy Komisji Europejskiej przeciw PO, które wygrywało, to władza nic sobie z tego nie robiła. „Dlaczego wtedy nie krzyczeli, że jest zagrożona demokracja w Polsce?”. „Nikt wtedy nie mówił o zamachu na konstytucję”.

Przemówienie było bardzo dobre i otwarte, nie znalazłem go na YT, a posiadam nagranie. Może więc je zamieszczę, by inni zobaczyli.

Potem nastąpiło odsłonięcie pamiątkowej tablicy, apel pamięci oraz złożenie kwiatów. Na tej części uroczystości już nie byłem obecny. Po złożeniu kwiatów około godziny 19:10, wszyscy rozeszli się do domów.

Stojąc blisko dwie godziny w jednym miejscu, przejście na pobliski przystanek stało się nie lada wyzwaniem. Na dworze nie było bardzo zimno, może coś około zera, ale odczuwalna była na poziomie -5 stopni, bo wiał wiatr. Czuć więc było zimno, a pomyśleć, że tego dnia w 81 roku słupki rtęci wskazywały -15. I w takich warunkach toczył się bój o naszą iluzoryczną dziś wolność.

Tekst ten napisałem z dwóch powodów. Po pierwsze, tragedia związana z pacyfikacją kopalni Wujek bardzo mnie „wciągnęła” (może dlatego, że codziennie z oddali widzę 33-metrowy krzyż upamiętniający poległych). Chciałbym, żebyśmy tą i podobne historie znali przynajmniej w pewnym stopniu, bo to nie wydarzyło się przecież dawno, bo za czasów naszych rodziców. My, młodzi, możemy o niej jedynie dowiedzieć się z mediów, ale to też pod warunkiem, że nam się chce. Ze smutkiem stwierdzam, że na obchodach rocznicowych było niewiele osób młodych (nie licząc kibiców).

Po drugie, chciałbym was w ten sposób zachęcić do udziału w podobnych wydarzeniach, na których są obecne ważne osoby, mające coś mądrego do powiedzenia. To są okazje, które mogą nam się wydarzyć jeden jedyny raz w życiu. Przyjdźmy na nie, posłuchajmy, będziemy mieć o czym opowiadać i do czego wracać. Przeżycie wydarzenia „na żywo” jest zawsze wyjątkowe i nigdy, oglądając relację w telewizji czy czytając o niej w internecie, nie doświadczymy tego samego.

NIECH SPOCZYWAJĄ W POKOJU WIECZNYM

Comments
  • Miki 4 stycznia 2016 at 00:22

    Bardzo fajna notka nc! Tak dalej :)!

  • STQ 5 stycznia 2016 at 07:08

    Gdzie to wideo, bo czekam :3

  • NC fon 9 stycznia 2016 at 11:54

    Dzięki Miki . Szkoda, że nie byłeś o tym czasie na IRC, bo akurat pociskaliśmy wtedy bekę :).

    Stoku, póki co nie mam możliwości dodania wideło, ale właściwie cała nagrana wypowiedź została przytoczona. Nie jestem pewien, czy mam pełne nagranie, czy dopiero od połowy (skleroza), bo coś mi świta, że był jeszcze tekst „platforma przyznała sobie emerytury specjalne po kilka tysięcy złotych”, ale głowy uciąć nie dam. Najlepiej więc, gdyby całe przemówienie było gdzieś już dostępne na internecie.

  • emil 11 stycznia 2016 at 22:41

    Bardzo fajny komentarz Miki! Tak dalej :)!

  • Post a comment

    Jeśli chcesz poprawić komentarz JUŻ ZAPISANY, odśwież stronę. Pojawi się wówczas odnośnik, który należy nacisnąć. Możesz to zrobić jedynie w ciągu 5 minut od opublikowania komentarza.

Powered by WordPress | Designed by: Free WordPress Themes | Compare Free WordPress Themes, Compare Premium WordPress Themes and