Xardas nie miał nic wspólnego z AoD?
4

Historia ma to do siebie, że mało kiedy jest w całości prawdziwa. Często brakuje w niej drobnych szczegółów, które pozwalają lepiej ją zrozumieć. Podobnie jest z historią klanu AoD.

Udało mi się wyłapać jedno „fałszerstwo” w historii klanu. „Założycielami byli Dark Light i Xardas.”

Tak się składa, że w 2009 roku miałem okazję rozmawiać z Xardasem, który grał jeszcze (!) w VCMP, tylko pod nickiem Xanthi. Jak twierdzi, gra od pierwszych wersji VCMP, więc ogromny szacunek za to, że jeszcze mu się chce ;). Podczas naszej rozmowy zapytałem go o założenie przez niego klanu AoD na co on zaprzeczył…

Wyglądało to tak: Xardas zaczął grać w VCMP i „zakolegował się” z DL-em. Po jakimś czasie DL wpadł na pomysł założenia klanu, a pomysłem podzielił się ze swoim nowym koleżką. Zaproponował nazwę „Army of Darkness”, która Xardasowi się spodobała. W tym momencie DL założył AoD, a współzałożycielem (na papierze) został Xardas. Tyle, że on nie miał nic (więcej) wspólnego z tymże klanem. Jak czytamy dalej w historii klanu:

„Nagle z niewiadomych przyczyn odszedł od nas jeden z założycieli Xardas widać musiał mieć poważny powód.”

😀 !

4 komentarze to “Xardas nie miał nic wspólnego z AoD?”

  1. Gyros pisze:

    co za spam :O

  2. DilDel pisze:

    Przeczytałem art. „Xardas nie miał nic wspólnego z AoD?”. Jako autor i pomysłodawca kroniki AoD dementuję plotki, bo za 10 lat może zapomnę 😛 Pisałem wszytko to, o czym w tamtym okresie wiedziałem. Jako, że DL dopiero zgarnął mnie nazajutrz od momentu powstania klanu. To od niego dowiedziałem się tych informacji nt. pierwszych struktur 🙂

  3. NC pisze:

    Akurat miałem okazję rozmawiać z Xardasem kopę lat wstecz (w sumie nadal mam, tylko dziś nazywa się Xanthi 😀 ) i o ile pamiętam, to właśnie tak się to przedstawiało +/-. Struktura była taka, że Xardas miał zostać liderem, ale chyba nie widział siebie w tej roli.

  4. [AoD]DilDel pisze:

    @NC #NC -> witam ponownie, powyższy mój komentarz ma ponad 4 lata i nawet bliżej już do 5 : O
    Wygląda, że cyklicznie raz na 1,2,3,4 lata przypominam sobie o tej gierce oraz karierze jaka się rozgrywała na tej płaszczyźnie.
    Cytując KęKę „Nabiera wartości to co pokryte patyną”. Fakt istnienia blogów w stylu Bez Szkiełka oraz tej strony i wpisów na niej, to dla mnie wspaniały pamiętnik. Natomiast bardzo ubolewam, że nie posiadam już kopii strony AoD ;( To byli czasy ; P

Leave a Reply

Powered by WordPress | Designed by: Free WordPress Themes | Compare Free WordPress Themes, Compare Premium WordPress Themes and