Czy speedrun ma jeszcze sens?
3

Ukończenie gry w jak najszybszym czasie jest kuszącą propozycją. Dopóki to granie sprawia przyjemność.

W ostatnich dniach odnaleziono w VC dosyć zawiłą lukę, której opis techniczny znajdziecie tutaj (jeśli cokolwiek zrozumiecie to gratuluję). Dla speedrunnerów ta zmiana jest na tyle istotna, gdyż pozwala ukończyć grę… W 10 minut. A nawet i mniej. Zobaczcie sami!

Innymi słowy, trzeba w odpowiedni sposób zglitchować grę (ważną rolę ma tutaj okradanie sklepów), aby nabić pewnego rodzaju „punkty”. Jeśli już mamy wystarczającą ilość „punktów”, możemy przeskoczyć w kodzie gry do dowolnej misji. Każda ma swój unikatowy numer (nie taki jak w CML) i można potem wykorzystać „punkty”, by do niej przeskoczyć. Speedrunner musi więc zebrać wystarczającą liczbę „punktów”, by odpalić misję końcową.

A to podał dalej Adam Kuczynski na twitterze z dopiskiem „jak było trzy lata temu”:

Comments
  • Piterus 20 sierpnia 2016 at 23:17

    Speedrun speedrunowi nie równy. Dla mnie największe znaczenie mają takie, gdzie najzwyczajniej w świecie pokazuje się swoje umiejętności w jak najszybszym przejściu gry, a nie gdzie więcej czasu spędza się na szukaniu bugów, by sobie jakąś tę drogę skrócić. Nie umniejszam temu drugiemu, ale jednak to pierwsze ma nieco większy sens.

  • NC 21 sierpnia 2016 at 07:44

    Cytując trzy wpisy Adam na twitterze:

    While the new VC warp route is very interesting technically, I can’t help but feel that it’s probably no fun at all to run.

    Been almost 2 years now since duping/broken replays were found in GTA. Runs are objectively better, but lots of fun elements are gone now…

    The old days of running Vice City back when it had a nonlinear route were the best. Unoptimised runs, but just so much fun to do..!

  • Ferex 31 sierpnia 2016 at 13:16
  • Post a comment

    Threaded commenting powered by interconnect/it code.

Powered by WordPress | Designed by: Free WordPress Themes | Compare Free WordPress Themes, Compare Premium WordPress Themes and