Przegląd modów GTA 10.09
0

Od ostatniego przeglądu minęło trochę czasu, ale za to pasjonaci GTA mogli zrobić ciekawsze modyfikacje .

Watch Dogs w GTA 4
Julio nie przestaje mnie zaskakiwać. Zrobił już tyle rozbudowanych modyfikacji do GTA4, a wciąż tworzy kolejne. Ciekawe czy coś robi poza tym ? Jego najnowszy projekt skupia się na przeniesieniu kilku elementów z gry Watch Dogs do GTA 4. Wyszło świetnie. Poza tym, poniższy film w ciągu 2 tygodni zobaczyła ponad półmilionowa widownia. Łooo!

Motocykliści nie tylko w Lost and Damned
Kilkadziesiąt nowych misji.

Ptaszki na wolności
Są rzeczy, na które w grach nie zwraca się zbytnio uwagi. Na przykład ptaki w SA czy mewy w VC. Kilka pikseli złożonych razem, które udają machanie skrzydłami. Na to się nie zwraca uwagi, póki… Ktoś na to zwróci. Co powiecie na 10 gatunków ptaków, do których można strzelać?

Nowy stadion piłkarski w mieście
Bardzo ciekawy i wyjątkowy pomysł. Użytkownik o pseudonimie GTA Belgium chciał przenieść stadion FC Barcelony z FIFY do GTA. Niestety, na GTAF jest to zabieg nielegalny, bo można jedynie bawić się plikami stworzonymi przez Rockstara. Myślę, że modyfikacja zostanie mimo to wydana (tylko nie na GTAF) i zyska sporą popularność.

Spore spowolnienie w VCS dla SA
O projekcie VCS dla SA słyszał już chyba każdy, tym bardziej, że w dniu premiery pisano o nim na wielu stronach internetowych zajmujących się tematyką komputerową. Prace szły zawsze w powolnym tempie, ale ostatnio nie idą wcale. Każdy członek ekipy ma stosowne wytłumaczenie, dlaczego nie ma teraz czasu na kontynuowanie projektu. Forumowicze zaczęli się martwić, a jeden z nich napisał dosyć śmieszny wpis, który na koniec dzisiejszego przeglądu zacytuję (w oryginale).

Droga ekipo VCSPE, proszę nie pozwólcie tej modyfikacji umrzeć, bo nie mogę grać w VCS, bo moi rodzice nie kupią mi PS2 czy ściągną VCS na PS3 emulator ssie i spiraciłem SA, więc wolę grać w ten sposób. Kocham VCS, to moje ulubione GTA mimo że wtedy się jeszcze nie urodziłem więc proszę skończcie je. Narysowałem rysunek żeby was zmotywować. Przepraszam, muszę teraz iść, moja mama potrzebuje komputera jestem architektem i muszę zaprojektować dom dla mojej rodziny.

Koniec miłości do GTA 5?
4

Jeszcze w tym roku ma wyjść GTA 5 na PC, jednak nadal nie znamy dokładnej daty ani też wymagań sprzętowych. Jeden z serwisów internetowych zajmujący się sprzętem komputerowym i wymaganiami gier komputerowych gdyba, że gra może wyjść w połowie listopada i wymagać co najmniej Windows 7 64 bitowego, ale coś w to nie wierzę.

Tymczasem na GTAF znalazłem temat „Dlaczego wy wszyscy nienawidzicie GTA 5 tak bardzo?”. Pojawia się wiele komentarzy, że gra nie jest zła, ale jakaś nadzwyczajna też nie jest. Według forumowiczów jest ona przereklamowana, po czasie się nudzi, jest za krótka, za łatwa, za duży nacisk na tryb wieloosobowy, jest krokiem wstecz w porównaniu do GTA 4. Jeden z użytkowników napisał nawet, że po jakimś czasie zaczął się zastanawiać, dlaczego wydał na grę 45 funtów i opuszczał przez nią szkołę.

Jeżeli rzeczywiście tak jest, to Rockstar powinien się pospieszyć z wydaniem wersji komputerowej, bo inaczej zła opinia może spowodować mniejsze zyski.

Nie dla inteligentnych zegarków
8

Troszkę się ankieta przeciągnęła, dziękuję za głosy.

Łoł, na 13 głosujących nikt nie chciałby inteligentnego zegarka, tego się nie spodziewałem. Może jest jeszcze za wcześnie żeby o tym mówić? W telewizji na razie była tylko jedna reklama z smartwatchem. Na rynku zagranicznym jest dosyć duże zainteresowanie tymi gadżetami, przejrzałem dzisiaj multum artykułów o najnowszych zegarkach współpracujących z Androidem. Przejrzałem, bo mnie, zgodnie z wynikami ankiety, też one nie pociągają. Ale nie zdziwię się, jeśli za 10 lat co druga osoba na ulicy będzie biegać z zegarkiem, który gada. I który trzeba będzie codziennie ładować .

Zostajemy w temacie technologii. Inteligentne zegarki są kolejnym krokiem do uzależnienia człowieka od elektroniki i od internetu. Najnowsze badania pokazują, że coraz więcej czasu poświęcamy na patrzenie w dotykowy ekranik, a 1/4 czasu przeznaczamy na serwisy społecznościowe. Jeszcze inne badanie pokazuje rosnącą oglądalność serwisów porno z urządzeń mobilnych, ale to przemilczmy .

Do czego zmierzam – zamiast korzystać z internetu w sposób „właściwy” (interpretacja dowolna), stajemy się jego niewolnikami. Znacie osoby, które potrafią dostać bzika, jeśli z rana nie dostaną swojej porannej porcji lajków z FB? No właśnie.

Po moich własnych doświadczeniach z brakiem internetu, chcę się was zapytać, czy potrafilibyście wytrzymać 1 dzień bez internetu?

W moim przypadku na początku śledziłem jeszcze wybrane wiadomości z internetu, ale potem mi się odechciało, głównie za sprawą internetu mobilnego czyli siedzisz w miejscu i masz od 0 do 400 kb/s (?!). Ale po kilku dniach przestałem odczuwać potrzebę czytania internetu, jednak za to odczułem konsekwencje tego teraz – setki mejlów (z czego ważnych było kilka) i jakieś 3000 informacji ze świata zebrane przez serwis The Old Reader (więcej o serwisie być może za kilka dni).

To jak będzie? Dzień bez internetu? Zapraszam do głosowania.

Hardkorowy Lombard opinia
2

Przeskakując pilotem po kanałach znalazłem program pt. „Hardkorowy Lombard”. Jest on emitowany na Polsat Play i CBS Reality. Jak sama nazwa mówi, akcja dzieje się w lombardzie, który jest hardkorowy .

Dotychczas powstało 8 sezonów serialu, więc jest popyt na niego w Ameryce, gdzie jest produkowany. Mnie serial również zaciekawił. Jest sporo scenek wyreżyserowanych – przeważnie zawsze jak jest murzyn przy kasie to zaczyna bezpodstawnie się kłócić i przeklinać . Twarzy nie ma zamazanej, więc musiał wyrazić zgodę na filmowanie (o ile oczywiście prawo w Detroit nie odbiega znacząco od polskiego). Do tego dodane są wątki fabularne, które dzieją się rzekomo za drzwiami z szyldem „Tylko dla personelu”. Tworzy to historyjki zabawne i intrygujące, które przyjemnie się ogląda. Mnie jednak bardziej ciekawi to, co ludzie przynoszą do lombardu… I gdzie oni to trzymali przez tyle lat? System naprowadzania rakiet? Hoat Road wyścigowy? Telefon z początku XX wieku?

„Hardkorowy Lombard” to nie jedyny serial o perypetiach lombardowych. Na kanale History lecą nawet dwa – „Gwiazdy Lombardu” i „Kajuńskie gwiazdy lombardu”.

Przy okazji tego programu zastanowiłem się, kto właściwie chodzi do lombardu? Ci, którzy nie dostaną kredytu w banku, bo dla banku nie są wiarygodni. W lombardzie można przedmiot sprzedać albo zastawić, ostatnia opcja jest typową pożyczką. Zostaw jakiś przedmiot, oni ci dadzą kilka złotych, a co miesiąc płać raty i dostaniesz przedmiot z powrotem. Tylko spróbuj się spóźnić z jakąś ratą, a zastawiony towar przechodzi na własność lombardu, który wyceni go 10 razy drożej.

Program warty obejrzenia, polecam. W niedzielę leciały 4 odcinki pod rząd (2 godziny) i nie wiem kiedy ten czas tak szybko zleciał .

Dwa dni temu polski CKM przeprowadził wywiad z jedną z głównych bohaterek serialu. Nikt się nie rozbierał .