Bezrobotny!
5

Gdy kumpel dostał ocenę z obrony, wyszedł w nie najlepszym nastroju. Zaciekawieni dopytywali się co dostał. „Trzy”, odpowiedział. „I co, nie cieszysz się?”. „No nie, bo od teraz jestem bezrobotny”.

Dzisiejsza notka bardziej o planach na przyszłość, pomysłach i refleksjach. Spokojnie, o chorobach psychicznych pisać nie zamierzam, mamy innego eksperta od tego 😉 .

Co dalej ze mną?
Od kilku dni jestem bezrobotnym. Wprawdzie ten stan zmieni się za kilka miesięcy, kiedy to znowu zostanę studentem, ale nie wiem jeszcze, gdzie ta zmiana nastąpi.

O ile się dobrze orientuję, to kiedyś studia były jednolite i trwały 5 lat. Tym samym po podstawówce byłaby to szkoła, w której przesiaduje się najwięcej lat. Jednak Unia postanowiła nieco namieszać i podzielić 5 lata na 3 i 2 lata (licencjat-magister) oraz 3,5 i 1,5 lat (inżynier-magister).

Czy to jakaś różnica? Jeśli po 3 latach zamierza się kontynuować naukę na tej samej uczelni, to różnicy się nie odczuje, ale trzeba przejść przez cały proces rekrutacyjny od początku – zapisać się na kierunek, liczyć że się dostanie, zapłacić za wszystko itd. Jednak można bez większych problemów przenieść się do innego miasta. W rekrutacji podliczą ocenę na koniec, ewentualnie jakiś egzamin wstępny i witamy na studiach drugiego stopnia. Minus takiego rozwiązania – mimo, że zostanie się przyjętym, nikt nie daje gwarancji, że twoja wiedza zdobyta na innej uczelni wystarczy. A jak się będzie w plecy, to trzeba będzie nadganiać (i to szybko).

Jeszcze kilka miesięcy temu nie myślałem o tym, by kontynuować naukę w innej szkole. Jednak dzisiaj myślę dokładnie odwrotnie – wybieram się do innego miasta. Nie wiem jeszcze do jakiego dokładnie, zastanowię się w najbliższych dniach. Powodów, dla których chcę zmienić otoczenie jest mnóstwo. Jeden z głównych to niestety niski poziom nauczania w moim mieście. Bo co więcej można powiedzieć, jak w ciągu 3 lat niektóre pojęcia pojawiają się niemal cały czas, a kilka osób wciąż nie wie o co chodzi? A jak się tego nie wie, to dalej też nic się nie zrozumie. I takie osoby są przepuszczane. Szkoła jest swoim własnym niewolnikiem. Byliśmy małym rokiem, 30 osób. Oblej 10 osób na egzaminach, zostanie 20. Czy jest sens trzymać jeszcze taki rok? Może lepiej go zamknąć? Nauczyciele akademiccy tego nie chcą, bo jeden rok mniej = mniej godzin w tygodniu = niewyrobiony limit minimum = mniejsza pensja lub zwolnienie. Zatem będą przepychać na siłę, a to obije się na jakości kształcenia.

Ja akurat uczyłem się często kilka dni przed jakimkolwiek sprawdzianem, bo moja wiedza jest dosyć oporna na przyswajanie. Za pierwszym razem nie zrozumiem całości, dwa pokazane przykłady ogarniam, ale wolę porobić dodatkowe zadania, aby mieć pewność, że to rozumiem. Po takiej nauce wiedza zostaje mi w głowie na znacznie dłużej, o czym przekonałem się, gdy powtarzałem materiał do obrony – przeczytałem definicje i od razu „to było!”, natychmiast je sobie przypomniałem i pamiętałem.

Mimo to czuję, że mógłbym jeszcze troszkę więcej z siebie wycisnąć. Mam potencjał, tylko jestem ograniczany.

Nie wspominając o tym, że specjalność, jaką sobie wybrałem, była jedynie na papierku. Ledwo jeden czysto specjalnościowy przedmiot na 3 lata. To stanowczo za mało. Gdy byłem na targach pracy i wypytywano się mnie o specjalność, jakiej się uczę, aż wstyd było mówić, bo nic z tego się nie wie. I sądzę, że przez kolejne dwa lata nauki byłoby tak samo. Stąd postanawiam coś z tym zrobić i zmienić uczelnię. Basta.

Nowe wpisy
Najbliższe dni mam już dosyć zaplanowane i nudzić się nie będę. W wolnych chwilach dodam kilka notek. Pamiętam, co obiecałem napisać, więc obietnicy dotrzymam. Będzie także kilka ciekawych artykułów. Chciałbym też coś o VCMP napisać, bo to w końcu był kiedyś główny znak rozpoznawalny tej strony. Niestety, na chwilę obecną nie ma co pisać. Przeglądarka serwerów nie działa, podobnie forum. Mogłoby się wydawać, że to już koniec. Ale poczekajmy, dajmy czas do końca wakacji. Wtedy w projekcie musi coś ruszyć. Bo jeśli tak się nie stanie, to w tym roku nie doczekamy się nowej wersji.

Aktualizacje strony, BASZA i coś tam jeszcze
Kiedyś z pewnością zabiorę się za modyfikację kilku stron internetowych. Dla BASZA przewiduję kilka większych poprawek i usprawnień, może też jakieś nowości, jeśli się znajdą. Ale to temat na kiedyś.

Speedrun VC? Czemu nie
Kiedyś chciałem pościgać się w GTA 3, ale nauka Dodo zajęłaby mi za dużo czasu. W VC tego diabła na szczęście nie ma i z pewnością spróbuję nauczyć się coś od mistrza Adama, a następnie samemu spróbować. Przyłączacie się do zabawy?

Nowy film z VC!
Zaskoczeni? Powinniście! Mam w planach kontynuację swojej serii filmów z VC („Dzień Prawdy”, „Świt Prawdy”, „Noc Prawdy”). Nie chcę nic zdradzać o fabule, bo… Jeszcze jej nie ma. Tak samo jak nie ma nawet tytułu 😉 . I w tym wszystkim najdziwniejsze jest to, że akurat scenę końcową mam rozplanowaną w głowie. Jeśli wyjdzie tak jak chcę, to będzie to z pewnością bardziej widowiskowa akcja niż końcówka „Nocy Prawdy”. W całym filmie pojawi się wiele dobrej muzyki, a całość zostanie poplątana napisami do czytania.

Ale jeszcze nie teraz
Nowy film miałby swoją premierę w lipcu. Chciałbym go nagrać na zmodernizowanym sprzęcie. A konkretnie na nowym procesorze. Obecnie mam 2×2,2 GHz, a chcę 4×2,8 GHz. Jest to niemal maksimum, jakie mogę mieć na mojej płycie głównej, a chcę właśnie maksimum wycisnąć. Problem w tym, że wraz z nowym procesorem będę musiał najprawdopodobniej wymienić również wentylator oraz zasilacz, więc koszty pójdą w górę, a ja muszę się na ten temat jeszcze odpowiednio dokształcić.

Kóniec
Na dziś to tyle. Wkrótce coś ciekawszego.

Tablet bez szans z laptopem
34

Uznałem, że nie ma sensu kontynuować tej ankiety 🙂 . Dziękuję za oddane głosy.

A nie ma sensu, bo takiego wyniku to się szczerze nie spodziewałem. Oto mamy i odpowiedź, dlaczego tablety nie zastąpiły nam komputerów – bo nie uważamy je za lepsze. Sytuacja może się nieco zmienić, jeśli w Androidzie 5 (premiera jeszcze w tym roku?) zostanie wprowadzona obsługa okienek tak jak w Windowsie. Wówczas możemy wykorzystać potencjał naszego 10-calowego ekranu. Oprócz tego może jakiś emulator programów z Windowsa 😉 … I wtedy dopiero tablet może nawiązać walkę, którą na razie przegrywa po całej linii.

To jednak jest sprawa przyszłości, popatrzmy na teraźniejszość. Stąd właśnie nowe pytanie. Oceny w szkołach wystawione, ewentualnie ostatnie poprawki, na studiach egzaminy. Jak oceniacie ten rok szkolny/akademicki? Zadowoleni z ocen końcowych? Może mieliście przedmioty do bani? Albo jakiś nauczyciel pastwił się nad wami, bo was nie lubi? Macie głos 🙂 .

Z kolei mnie czeka obrona na studiach i to już za tydzień. Myślę, że zrozumiałe jest, że w najbliższych dniach ograniczę swoją aktywność na stronie czy irc. Chcę się do obrony porządnie przygotować, może akurat trafi się piątka na koniec? A taka ocena z pewnością przyda się do rekrutacji na dalsze studia. Po trzech latach zamierzam się przenieść do innego miasta i tam dokończyć naukę (za sprawą zmian wprowadzonych przez Unię Europejską takie coś jest możliwe bezproblemowo). Więcej za jakiś czas… Gdy zdam obronę i się schleję 😀 .

3 rzeczy, nad którymi FIFA powinna się zastanowić
0

Trwa mundial, szał piłkarski ogarnął niemal cały glob, dlatego i tutaj wypadłoby coś wspomnieć.

Poniżej 3 rzeczy, które FIFA powinna wprowadzić/zmienić, by żyło się lepiej 🙂 .

1. Nie dla goal-line
W trakcie meczy korzysta się z systemu „gol lajn”. W momencie, gdy piłka przekroczy linię bramkową, sędzia otrzymuję informację o zdobytej bramce. Tylko aby ta technologia zadziałała, to w piłce musi zostać umieszczony specjalny czujnik, na każdą bramkę musi być skierowanych kilka kamer, do tego wyszkolone osoby do obsługi technicznej… Koszty, koszty. Jak możemy wyczytać na Wikipedii, znaczna większość klubów Bundesligi sprzeciwiła się wprowadzeniu tej technologii do niemieckiej ligi, właśnie ze względu na koszty. Skoro więc dla Niemców jest to za drogie, to kogo będzie na to stać?

Jeżeli naprawdę sędziowie mają używać technologie przy niepewnych sytuacjach, dlaczego nie umożliwić im obejrzenie powtórki? Kamery w bramkach są już dzisiaj standardem, a nie byłoby to problemem dla sędziego technicznego podejście pod podstawiony telewizor, aby rozstrzygnąć sporną kwestię. Akurat w czasie jednego meczu, na innym kanale był mecz siatkówki. W pewnym momencie trener jednej drużyny poprosił sędziego o sprawdzenie powtórki. Ten podchodzi do monitora komputera, przy którym siedziała jedna osoba i która pokazała mu nagrania. Takie to było trudne?

Oprócz tego już widzę, jak Mariusz Max Kolonko wychodzi z teoriami spiskowymi, że w tych piłkach montowane są także inne nadajniki, które umożliwiają sterowanie lotem piłki 🙂 . A myśleliście, że dlaczego średnia ilość goli na mecz jest taka wysoka 😀 ?

2. Przywrócenie złotego gola
Zasada złotego gola została wycofana kilka lat temu. Polegała ona na tym, że w dogrywce meczu nie rozgrywamy pełnych 30 minut, a jedynie gramy do czasu pierwszego gola. Pada gol, a drużyna która go zdobyła wygrywa spotkanie. Zasada została wycofana, bo według FIFY „drużyny bały się atakować bramkę przeciwnika, stawiały na obronę, przez co nie było widowiska”. Tak jakby teraz oglądanie dogrywek nie było męką. Większość piłkarzy nauczona jest biegać maksimum 90 minut, nie 120. Tempo siada tak czy owak, a do tego widać ilu zawodników łapie skurcze. Cała sytuacja jest jeszcze mniej ciekawa na mundialu, gdy kolejny mecz będzie rozgrywany za kilka dni i czasu na regenerację sił nie ma.

Gdyby zasada została wprowadzona ponownie, to zapewne i tak niewiele drużyn skorzystałoby z tego przywileju, ale ci co zdobyliby gola na początku dogrywki zaoszczędziliby mnóstwo sił na kolejny mecz.

3. Zawodnik poza boiskiem, wprowadzić zmiennika na chwilę?
Sam przyznam, że nieco kontrowersyjny pomysł. Załóżmy, że na boisku leży zawodnik, skurcz lub drobna kontuzja. Na boisko wbiega sztab medyczny, ale sędzia nakazuje im opatrywać zawodnika za linią boczną. Drużyna jest wtedy poszkodowana podwójnie – nie dość, że zawodnik nabawił się urazu, to jeszcze grają w dziesiątkę, co już komplikuje im możliwość ataku, a także utrudni ewentualną obronę przed naporem rywala.

Już nie wspominając o tym, gdy to bramkarz potrzebuje opieki medycznej – wtedy gra jest zatrzymana na kilka minut.

Dlatego proponowałbym, aby na czas opatrywania piłkarza, na boisko mógł wejść jego zmiennik. Problemem byłoby opracowanie tej zasady tak, aby nie była ona wykorzystywana niewłaściwie. Ale już nie w tym moja głowa 🙂 . Mimo wszystko należałoby się nad takim rozwiązaniem zastanowić.

4. ???
Pomysły na inne propozycje dla FIFY 🙂 ?

Mercedes z bety VC i początki randkowania w GTA
20

Rockstar na przestrzeni lat dawało w swoich grach płci pięknej różne role. W GTA 3 Catlina była niedoszłą miłością Claude’a. W VC w życiu Tommy’ego z hukiem pojawia się Mercedes, z którą jednak nic nie wyszło. W późniejszych grach postanowiono podejść do sprawy na poważnie, aby między głównym bohaterem i wybranką (gracza) coś zaiskrzyło.

Z nieużywanych plików VC dowiadujemy się, że płomienny romans był także planowany. Nie wiemy dlaczego Rockstar nie zdecydował się wprowadzić go w życie.

Z plików tych wyczytamy, że Mercedes miała prosić Tommy’ego o spotkania, a także zapraszać go do siebie (na co Tommy miał się zgodzić bez wahania 😉 ).

Wczoraj na GTAF jeden z użytkowników znalazł potwierdzenie na obrazkach, że randki z Mercedes były już zaprogramowane w grze.

Dwie ikonki (blipy) na radarze.

Okolice centrum handlowego. Niedaleko od mieszkania Mercedes.

Dosyć fajne odkrycie 🙂 .