Kontynuując swoje błądzenie po internecie znalazłem ciekawą listę zdjęć. Oto najlepsze moim zdaniem, przy których mózgownica musiała bardziej pracować.








Nie, na ostatnim zdjęciu nie ma cycków. Mimo, że to właśnie FB sugerowało.
Kontynuując swoje błądzenie po internecie znalazłem ciekawą listę zdjęć. Oto najlepsze moim zdaniem, przy których mózgownica musiała bardziej pracować.








Nie, na ostatnim zdjęciu nie ma cycków. Mimo, że to właśnie FB sugerowało.
Gdy Edward Snowden wyjawił, jak rząd amerykański prześwietla swoich obywateli, ludzie wydawali się być zdziwieni. Nie rozumiem dlaczego. Przecież dla mnie to jest oczywiste, że każdy rząd chce wiedzieć o swoich obywatelach wszystko. W końcu to poniekąd dla naszego bezpieczeństwa. A to, że im ułatwiamy to zadanie, choćby przez wypisanie wszystkich naszych danych personalnych na FB, to już tylko i wyłącznie możemy mieć pretensje do siebie.
Jeżeli dla was PRISM, ujawniony przez Edwarda Snowdena, wydawał się być „czymś niepojętym”, to lepiej spójrzcie na poniższy wykres 😉 .

Browar dla każdego, kto się w tym połapie.
Amerykańscy operatorzy komórkowi AT&T i Verizon otrzymują średnio co minutę co najmniej jedną prośbę o udostępnienie agencjom rządowym danych swoich klientów.
I gdzie są ci wszyscy, którzy lobbują za ochroną danych osobowych?
Znalazłem nawiązanie do MadTV na GTAF.
MadTV był programem telewizyjnym, w którym żartowano sobie z różnych rzeczy i parodiowano znane osoby. Twórcy programu dwa razy wykorzystali motyw GTA w swoim produkcie i pokazali, że łeb mają niezłą.
Gra planszowa GTA. Przenieś swoje poczynania z ekranu komputera na planszę do gry. Rodzinka, która w to gra wygląda na zadowoloną. Kupilibyście?
Teleturniej prowadzony na zasadach GTA. Na pewno ciekawsze niż odpowiadanie na trudne pytania.
Chcielibyście obie gry na waszych androidowych smartfonach? Pewnie, kto by nie chciał? Half life to strzelanka, a Portal to… gra (moja wiedza z tematyki gier komputerowych jest ograniczona).
Tylko hola, to nie takie proste. Musimy spełnić kilka warunków. Po pierwsze potrzebujemy Androida 4.4, który jest zainstalowany na stosunkowo niewielkiej ilości urządzeń, ale cały czas zyskuje na rynku [stan na maj 2014].
Po drugie, procesorem w naszym smartfonie musi być Tegra 4, który jest jedynie dostępny na niewielu urządzeniach, a konkretnie na tych.
Spełniamy oba warunki? No to super, jeszcze jest trzeci. Gra jest kompatybilna jedynie z NVidia Shield, czyli… przenośną konsolą do gier.

Rozumiem, że wasze marzenia o zagraniu w obie gry już leżą w koszu. I nie ma co ich stamtąd wyciągać, bo obie pozycje będą raczej miały status „ekskluzywnych”, więc nie spodziewajcie się wersji dla mas.
Pozostaje grać w odgrzewane po latach gry na Androida 😉 .