Wielkie OŚP
1

Włączyliście tydzień temu telewizor? Bo był taki dzień, kiedy nic ciekawego tam nie pokazują. Gdzie przełączysz, wszędzie Jerzy Owsiak i Orkiestra.

W internecie dyskusja – czy inicjatywa jest dobra czy zła? Często rozmowa sprowadza się do poziomu obrzucania błotem grup popierających i przeciwnych.

Jeżeli Owsiak robi to bezinteresownie, to rzeczywiście należy tylko wstać i bić brawo. Jednak mimo to, jest druga strona medalu.

Zastanówmy się, dlaczego państwo polskie nie daje na zakup sprzętu medycznego, a robią to zwykli ludzie? Przecież obowiązkiem państwa jest utrzymanie szpitali. A utrzymuje to z naszych podatków! Więc dlaczego mamy zapłacić drugi raz?

Dodatkowo możemy pogdybać, czy w jakimś innym cywilizowanym kraju istnieje takie coś jak Orkiestra?

Ciekawą teorię ma Korwin-Mikke. Oczywiście nie będziemy w stanie rozstrzygnąć czy jest prawdziwa. Od 3:30.

Orkiestra gra od roku ’92. W ’89 upadł komunizm w Polsce. W jednym z ostatnich wywiadów Owsiak przyznał, że gdy zainicjował Orkiestrę, sytuacja polskich szpitali była beznadziejna, a dzisiaj standard części z nich stoi na wysokim poziomie.

Hmm? Nie wiem jak było w polskich szpitalach za PRL, bo mnie wtedy na tym świecie nie było. Ale była komuna, była bieda, więc na pewno sprzęt używany w szpitalach nie był z najwyższej półki.

Po upadku komunizmu pojawia się Orkiestra. Idąc tokiem myślenia JKM, państwo polskie może uszczuplić budżet przeznaczony na służbę zdrowia o kwotę zebraną przez Owsiaka. Zatem WOŚP kupi sprzęt, a państwo nie musi sprzętu kupować.

Jeżeli powtórzymy to przez kolejne 22 lata to widzimy, że tylko WOŚP modernizowało sprzęt w szpitalach. Bo skoro wyręczyli państwo polskie?

W tym roku grupa przeciwników Owsiaka jest już nawet całkiem duża. Inicjator Orkiestry nerwowo reaguje, gdy pada zarzut w jego kierunku. A to zachowanie tylko wyostrzy wyobraźnię przeciwników.

Alkomaty w samochodach albo głęboko w…
0

Media podchwyciły historyjki o wybrykach pijanych kierowców. Najpierw nagłośniły sprawę o tym jak pewien ziomek wjechał w grupę osób, a później, jak motorniczy tramwaju, nie zatrzymując się na czerwonym, zabił kilka osób.

Rozgorzała dyskusja. Każdy debatuje – zwykli ludzie, pojebani ludzie, politycy… Każdy szuka odpowiedzi, jak nie dopuścić do ruchu pijanych kierowców.

Według mnie należy podnieść świadomość społeczeństwa, że po pijaku nie wolno jeździć. Czy sprawę załatwią wysokie mandaty i odsiadki w więzieniu za nietrzeźwość? Może z tym być różnie. Niby wszyscy wiedzą, że za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 50 kmh jest mandat 500 zł i 10 punktów karnych. A jednak ludzie ryzykują i jadą za szybko. 500 zł to mało? Więc daj mi tyle :D. W Chinach podobno za spowodowanie śmiertelnego wypadku będąc pod wpływem, grozi kara śmieci…

Kolejny pomysł – alkomat w każdym samochodzie. Z jednej strony dobry pomysł, z drugiej zły. Zły, bo już mamy teorię, że „ktoś chce zarobić”. Dobry, bo wreszcie będziemy mogli się przekonać czy to, że czuję się trzeźwy = jestem trzeźwy. A przy kontroli drogowej liczy się odczyt na urządzeniu, a nie to co ty czujesz. Więc ostateczna ocena co do tego pomysłu zależy od nas samych. Zresztą, to że mam alkomat w bagażniku, nie znaczy, że będę go używać. Idąc dalej tym tokiem myślenia, w każdym samochodzie powinny być również narkotesty oraz chirurgiczne narzędzia używane w szpitalach.

Jednak idea, której w zupełności nie popieram – badanie alkomatem kierowców przed wyjazdem w trasę. Dlaczego tylko kierowców? Co jak pijany lekarz będzie operował pacjenta? Albo pijany policjant z bronią będzie patrolować okolicę? A pracownik na budowie nie stwarza przypadkiem zagrożenia po pijaku? Słowem, każdy zawód wymaga trzeźwych pracowników. Dlaczego więc tylko kierowcy mają poddać się testom? Niech każdy z nas w pracy dmuchnie w alkomat, bo czemu nie?

Podsumowując, należy zwiększyć przede wszystkim świadomość ludzi, jak niebezpieczne jest kierowanie samochodem po wypiciu nawet jednego piwa. Tylko czy istnieje metoda, żeby przekaz dotarł do wszystkich? Wątpię. Najgorsze mimo wszystko jest to, że dopiero musi się wydarzyć tragedia, aby zrozumieć zagrożenie. A żyć zmarnowanych przez nietrzeźwych nikt nie zwróci.

Dwunastoletnia matka, trzynastoletni ojciec?
0

W telewizji wielki krzyk. Wkrótce na wolność wychodzi pedofil, który został skazany na karę śmierci (albo lepiej, na cztery kary śmierci), ale z powodu zmian politycznych w ’89, kara została zamieniona na 25 lat więzienia. W lutym zatem odsiadka dobiega końca. Pedofil oświadczył, że w ogóle się nie poprawił i nadal będzie zabijać.

A co to w ogóle jest pedofilia? Według encyklopedii jest to rodzaj zboczeństwa, w którym podniecenie seksualne można uzyskać jedynie przez kontakty z dziećmi.

Czy zatem, chłopak trzynastoletni, który spodziewa się dziecka z dwunastolatką jest pedofilem? A może dziewczyna jest pedofilem? Albo oboje?

Upadek wartości moralnych, świat się pierdoli.

artykuł

Biali i murzyni w różnych sytuacjach
0

Trochę fajny, ale trochę pojebany film. Jedna sytuacja, dwa różne spojrzenia. Na początku jak w danej sytuacji zachowują się biali, a potem jak murzyni.