Test czwórki i Vice Wojna trzy
0

Po zaledwie jednym prywatnym teście VCMP zdecydowano się na test publiczny, który ma się odbyć we wtorek o godzinie 16. Już widać, że dzień jak i godzina zostały źle dopasowane. Zamiast wrzucić to na niedzielę od rana, to murzynek w porozumieniu z Jedynym tak zarządzili. Nie, do rządzenia to oni się nie nadają :D.

Od wersji którą ostatnio testowałem nie zmieniło się wiele, raczej same pierdółka i poprawki.

Test odbędzie się na serwerze… Legend. Który powraca z emerytury, na którą odesłał go… Kochany czarnuch. Ciekawe co robi w tym czasie Kasztan, który przecież specjalnie został przyjęty, aby robić serwer.

Słówko jeszcze o Vice Wojna trzy. Jest to hmm „impreza” organizowana tylko raz na rok. Polega na tym, że otwierany jest specjalny serwer VCMP, na którym walczą dwie drużyny. Serwer otwarty jest pełne 24 godziny i która drużyna zdobędzie więcej punktów, ta wygrywa. Niby nic takiego, ale zainteresowanie ogromne (w tym roku prawie 180 osób wzięło udział), w końcu to już trzecia edycja. Przed imprezą już były małe zamieszania i płacz, ale to co było wczoraj, kiedy wojna się rozpoczęła, było katastrofą. Serwer co chwilę siadał, uniemożliwiając spokojną grę. Osobą odpowiedzialną za serwer był… Noo… Zgadniecie? Oczywiście murzynek. Co ciekawe, na 2-3 godziny przed startem nie miał on jeszcze skończonego serwera i oto efekty. Obecnie wiele osób płacze, by jeszcze raz zagrać, a „to się nie liczy”, ale raczej nie zostanie to spełnione.

<Stormeus> I am definitely going to need a break from VC:MP altogether after this

Oj tak, murzynek jest już wszędzie. Opanował wszystko co związane z vcmp. Nie było go tylko w jednym miejscu. Ale już jest. Zabrał się za hakowanie single’a vc. Czy to oznacza że? Nie, oby nie. Kolejny deweloper VCMP?

Prywatny test za nami
0

Dzisiaj odbył się prywatny test zero cztery, na który przyszło trochę testerów, więc można było testować. Najogólniej można powiedzieć, że miałem rację. VCMP to odkrywka bugów, która tylko czeka, aż ktoś ją odnajdzie. W ciągu kilkunastu minut znalazłem już z 5 poważnych błędów, a do końca testu jeszcze kilka. Błędy te są poważne jak np. nagłe zniknięcie gracza dla innych albo wręcz odwrotnie – ty nie widzisz pozostałych. Oprócz tego interiory są pięta achillesową. Kilka osób łapało krasze, mi na początku vcmp zżerało połowę procesora, a do tego wiatrak zaczął się kręcić jakbym właśnie grał w GTA 4. Drobna aktualizacja i już wszystko wróciło do normy. Co ciekawszego w tej wersji?

Wciąż możliwy jest slide glitch, nie wiem czy to celowo czy nie. Wszystkie bronie działają jak należy, a serwer potrafi wykryć, z jakiej broni strzelaliśmy do gracza w samochodzie, który wybuchnął. Gaz również działa w pełni. Wreszcie widzimy też graczy, którzy się palą po naszym rzuconym koktajlu :). Dodano powiązania klawiszy, od teraz możemy w skrypcie ustawić, że naciśnięcie escape to kick. Ograniczono fps do sześćdziesięciu przy włączonym frame limiterze. Oprócz tego mówi się, że pojawi się możliwość pokazywania własnych obrazków na ekranie.

Warto też może wspomnieć o największej „kontrowersji” z dzisiaj. Otóż piątka deweloperów ŁÓ dołączyła do vcmp. Zdziwi to wiele osób. Już kiedyś dawno pojawił się taki pomysł, ale przez długi czas była cisza, gdy nagle do niego powrócono. Trochę dziwne, skoro jedna osoba sama zrobiła tyle rzeczy, to teraz nagle dostaje pomoc. Podobno nowa piątka już miała wgląd w skrypt źródłowy vcmp. Samo „odszyfrowanie” kodzenia może zająć chwilę czasu. Kto próbował czytać po kimś jakiś dłuższy skrypt komputerowy, ten zrozumie, że to wcale nie jest łatwe zadanie, jak się wydaje ;). Zastanawia mnie, co nowi deloperzy mogą wnieść, skoro maks to naprawdę dobry haker gta i raczej wątpię, że on nie potrafiłby czegoś zhakować, a ktoś inny by umiał. No cóż. Wymiana obowiązuje w dwie strony, więc maks ma im pomagać w ŁÓ i co ciekawe, już poprawił im jakieś krasze…

Basz 1.0J+ do poprawki
0

„Soon” w stylu VCMP, więc nie wiem kiedy, pojawi się aktualizacja basza. Wczoraj przy czyszczeniu dysku znalazłem taki sponiewierany plik ze starymi cytatami oraz dwa fajne zachowane obrazki z irc. Postanowiłem to wrzucić na basza i wtedy odkryłem pod rząd kilka błędów, których nie da się wyłapać przy przeglądaniu oraz dodawaniu cytatów. Dlatego aktualizacja jest konieczna. A niżej zamieszczam obrazki, które są czarne na baszu ;). Wkrótce jednak będą i kolorowe.

Miszczu, jedziemy
1

VCMP wraca na tory. Po tym jak murzynek zrozumiał, że popełnił błąd z puszczeniem publicznego testu bez powiadomienia innych, zapowiedział rozpoczęcie prywatnych testów. Wreszcie poszedł po rozum do głowy. Testy mają się zacząć jutro i potrwać kilka dni. On coś knuje.

Nasz deweloper wrócił i, ku mojemu zaskoczeniu, zabrał się zaraz do roboty. Codziennie wydaje kilka drobnych aktualizacji. Tylko znowu mała gafa. Pliki te umieszcza na specjalnej stronie internetowej. Kto wie, może ktoś odgadnie jaka jest nazwa pliku albo znajdzie adres przez gogle i co? Znowu wyciek. Zasugerowałem dodanie jakiegoś hasła. Bez odpowiedzi.

Co w nowej becie? Głównie poprawa błędów. Ale oprócz tego… dodanie linijki do czatu pod czatem. Wygląda trochę jak kulfon, bo teraz ta linijka jakoś lata sobie w powietrzu, ale lepsze to niż na samej górze ekranu. I wiecie co w tym wkurwiające? Że ja oraz cycu i jeszcze inni mówili dawno, dawno temu maksowi, żeby dodał linijkę pod czatem. Ten się bronił – linijka do pisania w konsoli tez jest na górze. Po czym zgodził się na przesunięcie linijki całkiem na dół ekranu. No trudno, przeżyjemy. Oczywiście tego nie zrobił. A wystarczyło, że kilka osób na vcmp.com płakało, że linijka na górze jest beznadziejna i… od razu przeniósł ją w dół. Pytanie, czy zdanie ludzi jest ważniejsze od testerów? No trudno, nie ma co rozpamiętywać.