Opublikowano 16. sierpnia 2013r. Vice City 3 min. czytania
[napisane 14.08, umieszczone 16.08]
Notka z kategorii vcmp. Jednak wstęp zrobię nieco inny. Zacznę od pytania. Co jest lepsze – delektować się przyjemnością czy jak najszybciej ją zasmakować i skończyć? Zobaczmy… Lepiej wypalić papierosa jak najszybciej czy w miarę rozsądnie tak palić, żeby starczył na jak najdłużej? Czy ulubioną słodycz zjeść od razu czy jeść tak, żeby za kilka minut coś jeszcze zostało? Wreszcie, czy lepszy jest długi seks czy niespodziewany spust po 2 minutach ;)?
Myślę, że większość chciałaby, aby przyjemności trwały jak najdłużej. Z takiego założenia wyszli zapewne też Max i Murzynek (brzmi jak nowa bajka na Disney xd). Test publiczny miał trwać jeden, ewentualnie dwa dni. Trwa już przeszło tydzień. Zapewne chcieli dać graczom przyjemność, która ma trwać i trwać. Zapomnieli jednak, że vcmp nie jest słodyczą.
Tak jak wspomniałem, test miał trwać chwilę. Na beta serwie zawsze byli jacyś gracze, przeważnie kilkanaście. Nic dziwnego. Każdy chciał zobaczyć legendarne zero cztery na oczy. Ptok wspomniał, że pierwszy raz od 2008 wierzy, że ta wersja ujrzy światło dzienne. Teraz on oraz inni, którzy nigdy w tą wersję nie wierzyli, maja w końcu dowód, że ta wersja istnieje. Nie trzeba już snuć teorii, że gameplay z 0.4 na yt jest fejkiem nagranym w singlu.
Jako, że test miał być ograniczony czasowo, każdy chciał zobaczyć i mieć jakąś pamiątkę w postaci skrina czy filmu wideo. Ku zdziwieniu wszystkich, testu jednak nie zakończono i trwa nadal. Turyści jednak już wyjechali. Efekt taki, że na beta serwie z kilkunastu graczy zrobiło się kilka lub nawet okrągłe zero. Wczoraj, gdy grałem tam w nocy przez grubo ponad godzinę, wbiło może z 6 graczy. Słabe zainteresowanie, które nie można tłumaczyć późną porą.
Ja wbiłem głównie dlatego, że została wydana aktualizacja bety. A w niej pewna nowinka, której z pewnością bym się nie spodziewał – pobieranie plików z serwera. Wystarczy utworzyć w folderze, gdzie jest serwer, nowy katalog, a wszystko co się w nim znajduje zostanie automatycznie pobrane do folderu, w którym gracz ma zainstalowane vcmp. To może być początek albo skryptów typu client side, jak w każdym NORMALNYM dzisiejszym multi do GTA, albo też dać możliwość używania własnych plików np. dźwiękowych. Nie wiadomo czy tę funkcjonalność wprowadził max czy któryś z pozostałej szóstki (siódemki) deweloperów. Wiem natomiast, że maks pracuje teraz nad możliwością dodawania własnych obiektów [taka możliwość została dodana do najnowszej wersji bety, nie wiadomo czy działa stabilnie-dopisek]. Być może jest to ta sama rzecz, nad którą pracuje ekipa ŁÓ od 2 lat. Samego dewelopera miało teraz nie być, o czym pisałem kilka dni temu. Rzeczywiście, nie ma go w domu, ale prac nie przerwał. Cóż za poświęcenie. Chyba rzeczywiście stara się skończyć ten projekt przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Wrócę może do samej aktualizacji. Ściągnąłem instalkę spakowaną do archiwum. Otwieram, a tu błąd. Ściągam jeszcze raz – znowu. Wiadomość do murzynka. Dumnie oznajmił, że poprawił i zaraz dopisał do listy zmian w vcmp NAPRAWIONO BŁĄD, PRZEZ KTÓRY CZĘŚĆ OSÓB NIE MOGŁA URUCHOMIĆ INSTALATORA. Po pierwsze, na pewno nie część, tylko nikt nie umiał uruchomić, bo było źle spakowane. Po drugie po co się tym chwalić w liście zmian? Dużo lepiej byłoby naprawić instalator po cichu, a tak to trochę wstyd, że ekipa vcmp nie potrafi zrobić archiwum zip. Ściągam naprawiony instalator. Wybuchłem śmiechem. Znowu błąd. Gudio zasugerował, aby napisać murzynowi, aby ten zainwestował w licencje do winrara ;). W końcu jednak działało. Jeżeli zobaczycie kiedyś długi changelog 0.4 to pewnie” naprawienie instalatora” tam znajdziecie.
Wszedłem na serwer, po czym dołączyło do mnie kilku graczy w tym też maks. Jeden nub zapytał się jak długo będą trwać testy. Dobre pytanie. Deweloper odpowiedział… Że aż do wydania stabilnej wersji vcmp…
Nawet gdyby VCMP było słodyczą, to brzuch może rozboleć od nadmiaru…
Opublikowano 13. sierpnia 2013r. Bocenie 3 min. czytania
Miała być krótka i szybka aktualizacja poprawiającą błędy. Niestety, wszystko się przedłużyło, ponieważ w momencie, gdy byłem już bliski ukończenia nowej wersji, wpadłem na pomysł „a może to jeszcze zrobić” i w ten sposób się to ciągnęło trochę za długo. Może to i dobrze. Jest to pierwsza i najprawdopodobniej jedyna w tym roku poważna aktualizacja basza, przecież wszystko już jest i tak, nie ma co dodawać ;). Co nowego w tej wersji?
Najpierw rzeczy mniej istotne. Głównie poprawa błędów i zmiany w kodzie. Wiele z nich wymagało dosłownie postawienia kropki nad i, więc szybko poszło. Podziękowania dla Gudia za naprawienie błędu z czarnymi obrazkami. Dodałem obsługę klawiszy lewo/prawo na stronie głównej z cytatami, działa tak samo jak klawisze lewo/prawo gdy wyświetlamy jeden cytat. Na szybko dodałem też kolorowanie tekstów w styl mIRC. Minimalnie kolory odbiegają, ale taki gotowiec wpadł mi w łapy. Dodałem przykładowy cytat na głównej, można zobaczyć jak koloruje. Później go usunę. Teraz pora na ciekawsze rzeczy.
Basz dobił do literki K, a szkoda by nie było wykorzystać tego do zmiany nazwy kodowej ;). A nazwa jest bardzo oryginalna, bo jest aż trójczłonowa. Można zgadywać, ale nie wiem czy wpadniecie.
BASZ 1.0 K KONTO, KOMÓRKA, KOMPENDIUM.
Konto – powstało bardziej ze względu na rzecz, którą opiszę niżej. Broniłem się jak mogłem przed zakładaniem kont na baszu, w końcu uległem. Zacząłem się męczyć z całym systemem kont, „podaj mejla, hasło, tam na mejla przyjdzie ci info, że się zarejestrowałeś bla bla”. Zajęło to cholernie dużo czasu, po czym wpadłem na genialny pomysł, aby zamiast rejestracji dać możliwość zalogowania się… Przez konto Google. Z pewnością widzieliście na wielu stronach obok standardowego formularza rejestracji przyciski typu „zaloguj przez facebooka”. I tak działa też basz, tylko wykorzystuje konto Gogola. Wyszedłem z założenia, że takie konto posiada niemal każdy, bo jest ono używane na youtube oraz gmail, a więc dosyć popularnych internetowych usługach. Rejestracja wygląda następująco. Wchodzimy na basza > moje konto. Czytamy co jest napisane i klikamy zaloguj. Otwiera nam się strona Google. Jeżeli nie jesteśmy zalogowani, najpierw musimy to zrobić. Po chwili pokazuje się komunikat, czy zezwolić baszowi na odczyt identyfikatora. Klikamy tak, przekierowuje nas z powrotem na basza i już jesteśmy zarejestrowani. Cały proces trwa sekundy. Powiem szczerze, że powiązanie z Google również pochłonęło sporo czasu i ostatecznie (dosyć szczęśliwie), działa. Niestety, nie mam pojęcia jak pobrać np. adres gmail, który został powiązywany. Trudno :]. Zakładka moje konto też jest dosyć skromna, oferuje właściwie tyle samo co stara personalizacja, a więc ustawienie pseudonimu, wyłączenie emotek czy zmiana stylu graficznego. Może kiedyś pojawi się więcej opcji… Przydałoby się też zrobić ładny alternatywny styl do wyboru. Jestem zainspirowany motywem Sweet Dreams z QQ ;).
Komórka – główny powód oraz największy bajer tej wersji. Wystarczyło dopisać kilka linijek do basza, dodać moduł wykrywający, że użytkownik wchodzi z telefonu i działa. Lato w pełni, a na wakacjach nie można się rozstać z waszymi ulubionymi tekstami haha. Przetestowałem na mobilnej wersji Firefoxa i Dolphina. Minimalnie inaczej wygląda, ale na obu prezentuje się bardzo dobrze. Menu zostało trochę okrojone i schowane pod specjalnym przyciskiem, który wywołuje boczny panel. Niezłe, co? Hah to nie wszystko. Oprócz tego basz wykrywa gesty palcami, a konkretnie gesty SWIPE (przeciągnij). Wystarczy przesunąć palcem w prawo, a automatycznie przechodzimy do kolejnej strony. Miazga, co? Odkryj sam.
Kompendium – chciałbym coś napisać, ale na razie nie ma co. Widnieje, ale jest puste. Kompendium ma być miejscem, w którym będą spisane ciekawe kanały z irc gta i lu oraz w miarę możliwości opis, czyj to jest kanał, czy przesiadują tam szataniści itd. Może w ten sposób niektórzy poznają interesujące ich kanały. Albo też starzy wyjadacze, którzy raz na jakiś czas odwiedzają irc, będą mogli znaleźć informację, które kanały są wciąż aktywne. Zrobię to, gdy będę mieć wystarczająco dużo czasu. Basz już i tak za dużo mi pochłonął, więc teraz odpoczynek.
Mam nadzieję, że tym razem nie ma błędów, a jak są, to tylko takie całkiem, całkiem małe. Ciao.
Opublikowano 7. sierpnia 2013r. Vice City 4 min. czytania
Test VCMP trwa i będzie trwać jeszcze jakiś czas. Nie zagrałem na otwartym beta serwie, bo gonią mnie inne obowiązki, a poza tym wszystko co trzeba to widziałem wcześniej, więc teraz wszedłbym tylko po to by nakurwiać :).
Dlatego głównie skupiłem się na opiniach osób testujących 0.4
@RoadJack: tak, swietnie sie gra;d
bardzo fajnie sie gralo
tez mi sie podoba, dziala do r2? (o przeglądarce serwów)
@cień (proszę przetłumaczyć na angielski i mamy pseudonim 😉 ):
dużo frajdy, szczególnie polowania na graczy z piłą łańcuchową
miałem jeden krasz, ale mnie nie wyrzuciło z gry
podoba mi się 60 fps, gra jest bardziej płynna
@Gudio: ze taka jak vrockera (o przeglądarce)
@Piterus na stronie moro:
Momentami za bardzo przypominało mi to serwer XE za którym osobiście nie przepadam. Drive-by i inne takie na porządku dziennym to jednak nie dla mnie.
Jeśli 0.4 nie wyjdzie w tym roku (bo już jest lub za chwilę będzie na to gotowa) to nie będzie sensu jej wydawać w ogóle…
@Stoku: liczyłem na coś lepszego
kurwa, konsola na tab?
jakby tylko max umiał polski to dałbym mu to http://www.youtube.com/watch?v=xGdDX730wwg
Powiem tak, każda z tych osób ma rację, bo… Każda oczekuje od 0.4 czegoś innego. Jedni wciąż upatrują tę wersję jako tą, zapowiedzianą wiele lat temu jako „najlepsza wersja dotychczas wydana”, drudzy cieszą się, że w ogóle coś się dzieje, a inni czekają na wydanie, nie chcą testów.
Dodam trochę informacji zza kulis. Już wiadomo dlaczego zdecydowano się na tak beznadziejną datę testowania. Nasz Jedyny deweloper… Nie, już nie jest sam. W każdym razie Najważniejszy Deweloper wyjeżdża (gdzieś) i nie wiadomo kiedy wróci. Czyżby posłuchał Stoka :D? Prawdopodobnie już jutro nie będzie go w domu, a jako że podróżuje w miejsca, gdzie nie ma dostępu do internetu (albo inaczej, nie chce mieć dostępu, kto wie), to będzie zastój w vcmp. Chyba że pozostali deweloperzy będą coś robić.
Jak wygląda obecnie sytuacja w sztabie VCMP? Wcześniej pisałem, że dołączyła do nas piątka osób z ŁÓ. Okazuje się, że jeden osobnik jest wpisany „na niby” i tym samym skład został zasilony czwórką osób. A w obecnym składzie było jakby nie patrzeć, trzech deweloperów, z czego tylko jeden nas nie opuścił. Suma sumarum, daje nam to aż 7 deweloperów. A jeżeli teraz podliczyć, że murzynek hakuje single VC i maks może być pod wrażeniem jego umiejętności, to mamy ósmego programisty! Czy to nie za dużo? Jeżeli każdy z nich miałby teraz coś dodać od siebie, a biorąc pod uwagę, że każdy ma inny styl kodzenia, to z uporządkowanego kodu jednej osoby zrobi się niezły burdel.
Skoro Najważniejszy wyjeżdża teraz, to zobaczymy co ŁÓowcy zrobią. Już dodali do 0.4 swoją przeglądarkę serwerów. Według mnie jest ona brzydka, brakuje jej kolorków. Ale skoro innym się podoba, to raczej muszę się pogodzić. A co ŁÓowcy robią w swoim macierzystym projekcie, ŁÓ? Niestety, ostatnia aktualizacja moda była półtorej roku temu, więc to już kawał czasu temu. Obecnie trwają prace nad „naprawdę zajebistą aktualizacją”, o której możemy przeczytać na stronie projektu. Dodawanie własnych, zmodowanych obiektów, boty (aktorzy), zaawansowana kontrola pogody oraz (co nie widnieje na stronie) wgranie moda Vehicle Loader, który ładuje nowe auta do gry, jeżeli tylko zaserwujemy mu paczkę z wszystkimi wymaganymi plikami auta (kolizje, wygląd, handling itd). Warto odnotować, że autorem Vehicle Loadera jest… Nasz Najważniejszy Deweloper. Trochę komiczna sytuacja. Czy może tym samym zajmie się ekipa ŁÓ w VCMP? Tego wam nie powiem teraz, musimy poczekać na efekty. A co do samej zajebistej aktualizacji ŁÓ to nie nastąpi ona tak szybko, bo jest kilka poważnych błędów. Czy kolejna wersja pozyska jednak nowych graczy? Wątpię.
Wracając na tory, dzisiaj była również dyskusja nad dodaniem graficznego interfejsu GUI do VCMP. Już raz taka dyskusja została przeprowadzona i Najważniejszy stwierdził, że tego się nie da zrobić w VC, bo to gra z DirectX 8.1. Dziwne, że w ŁÓ dla GTA3 jest GUI? Potem jednak odkryli, że istnieje możliwość dodania interfejsu. A teraz po kilku miesiącach od tej rozmowy okazuje się, że nie można tego wprowadzić, bo DirectX 8.1. Cała sytuacja jest tym bardziej śmieszna, że na własne oczy widziałem mod multi do VC z GUI, które działało. Całusy dla tego dewelopera :*. Inaczej wierzyłbym w te brednie, że się nie da.
To wszystko co dzieje się teraz i działo wokół 0.4 snuje mi jedno główne podejrzenie. Maks chce wydać ten mod przed rozpoczęciem roku szkolnego/akademickiego/cokolwiek on ma w swojej Estonii. Ponieważ wtedy on się niemal odcina od nas i ciężko w ogóle go złapać. Murzynek stwierdził, że decyzja o wydaniu 0.4 będzie zależeć w głównej mierze od tego testu. Ile zostanie znalezionych błędów, ile kraszy, ile siana itd. Na razie mamy kilka zgłoszeń, nawet takich dotyczących renderowania… DirectX ;). Myślę, że jeszcze jeden publiczny test z pewnością się odbędzie. I jeżeli wtedy będzie niemal bezbłędnie, to możemy liczyć na wydanie.
Wszystko wskazuje też na to, że murzynek będzie lobbował za wydaniem bety serwer 0.4, tak żeby skrypterzy mogli się przygotować, ale nie bierzcie tego na razie na serio, tylko jako plotę. Pomysł byłby dobry, ale po co ci serwer bez klienta, jak to przetestujesz? A jeżeli dasz ludziom serw + klient to zaraz masz nieoficjalnie wydanie 0.4 :).
To by było na tyle ciekawostek. Jeżeli się wam podobały to możecie zrobić zrzutę na piwo, bo umieram z pragnienia ;).