Ostatnie jaja
0

Takie coś z życia wzięte…

Francuzki i rozczarowanie
Do naszej budy przyjechała wymiana ze Szwecji, Francji i Włoch. Oczywiście, chcieliśmy zobaczyć jak wyglądają :d. Raczej takie typowo średnie, żadnych fajerwerków. Z nimi była jedna murzynka, ale ta to była brzydsza niż noc.
Po kilku dniach pobytu podsłuchałem taką rozmowę, w której jedna dziewczyna opowiada, jakie było jej zdziwienie, gdy on niej francuska koleżanka się nawet nie umyła przed spaniem. Zresztą żadna się nie myła, a pod koniec tygodnia jebało od nich, opowiadała. To odpuściliśmy je już.

Sil wu ple?
Sobie idę korytarzem, atu jakieś nauczycielki z wymiany idą z anglistą, a jedna z tych nauczycielek powiedziała coś „sil wu ple”. Się nauczyłem i każdej którą spotkałem, tak mówiłem, nie wiem co to znaczy i nie obchodzi mnie to. Tak w ogóle to wiecie, że Francuzi nie uczą się języków obcych? Ani angielskiego, ani niemieckiego. We wspomnianej wyżej podsłuchanej rozmowie, padło jeszcze takie zdanie: „Poszliśmy do centrum handlowego z 'wymianą’, gdy jedna Francuzka dostała cioty” (no dobra tak nie powiedziała, ale wiemy o co chodzi :p. „Nie wiedzieliśmy tylko jak jej to powiedzieć, bo ona umiała tylko po francusku”. Ech.

Zjebany automat bez skojarzeń Stoku!
Idziemy sobie tak z kolegą po korytarzu szkolnym obok automatu, gdzie wrzuca się kasę, wybiera numerek i wyskakuje ci tam picie, wafelek czy coś. Patrzymy, a tam jakaś dziewczyna z chłopakiem stoją. Dziewczyna wrzuciła kaskę, ale tymbarka, którego chciała, nie wyleciał, tylko utknął :D. Kolega powiedział „akurat chce mi się pić”, to czekamy co zrobią. Dziewczyna wrzuciła kolejne pieniądze, tym razem po jakiegoś wafla, jednak i ten nie wyleciał. My tam ze śmiechu prawie nie padliśmy. Dziewczyna z chłopakiem, który nawet nie kiwnął palcem, żeby pomóc, odchodzą. Przychodzimy pod automat, rozkołysaliśmy i wszystko co trzeba wyleciało :D. Bierzemy to i spierdalamy do kibla. Schowaliśmy, chcieliśmy iść do klasy, ale jebnęła nas babka i powiedziała żebyśmy oddali to tej dziewczynie. No problem w tym, że zapomnieliśmy jak ona wygląda (w każdym razie była brzydka). Ale znaleźliśmy ją na końcu.

Rzyty do roboty!
Ale mnie wkurwiają takie rzyty, co siedzą na chodniku i mówią „panie, daj pan grosza” albo pierdolą coś po rusku. Kurwa nie, do roboty nie chcą iść, tylko żeby ludzie im dawali kasę. Świat jest pojebany.

Wróciło forum VCMP
Ale gdzie jest ekipa deweloperów?

Murzyński bash
Jest postęp :). Określam go jako 50%. Takie podstawowe wyświetlanie i dodawanie cytatów działa. Teraz je rozbudować i dodać nowe funkcje :p.

Pierwsza wzmianka o baszu
0

Wkrótce notka o tym co dzieje się teraz w VCMP (po upadku komunizmu)!

Tymczasem ja rozpocząłem prace nad „małym bashem”. Będzie to coś w rodzaju strony bash.org.pl, ale cytaty będą pochodzić jedynie z niektórych kanałów, jak #aod_vcmp, które dotychczas dostawały się na trasha. Obecnie jest już przygotowany szablon graficzny, wyświetlanie wpisów działa poprawnie, pozostaje dodawanie, przeglądanie i jeszcze trochę bajerów. Może po maturach będzie gotowy 🙂 .

A propos matury to w przyszłym tygodniu maturzyści (w tym ja), piszą próbną maturę z operonu i gazety wyborczej :O .

I tak w ogóle to nie instalujcie Firefoxa 4.0. Miałem to gówno, zżerało ponad 1 giga ramu i nie było dnia, by się zawiesił przez brak wolnej pamięci… Mimo, że używam firefoxa od czasów wersji 0.x, gdy możliwość przeglądania w kartach była podnietą, to z wersji na wersję ta przeglądarka staje się coraz gorsza. Wróciłem do 3.x, jeżeli wyjdzie już stabilna 4.0, a nadal będzie działać tak jak teraz, to trzeba zacząć myśleć o nowej przeglądarce. Grr…

Pozdro i poćwicz.

Przyda się wiedzieć…
0

Beta GTA3?
0

Zobaczyć swoją ulubiona grę w fazie rozwojowej… Bezcenne? Wersje bety czasami znacząco różnią się od swoich „następców”. Takim przykładem jest GTA3. Wokół tej gry jest pełno spekulacji, przypuszczeń, założeń, plotek, faktów jak wyglądała beta.

Ostatnio na GTAForums zawitało dwóch panów z Holandii, którzy się znają. Twierdzą, że jeden z nich posiada betę GTA 3 na PlayStation z 2000 roku, bo jego wujek jest pracownikiem w Rockstar, „a oni go lubią i mu dali” o/o.

Wszystko ładnie i pięknie, tylko że z takim tekstem to i Gracjan może wyskoczyć :). Panom nikt nie uwierzył, rozpoczęła się wojna na słowa, pełno f*ck, sh*t itp. Wszyscy chcieli by zobaczyć kawałek tej bety, skrin lub jakieś pliki, jednak oni coś kręcą… Z ostatniego posta wynika, że „skrin z bety jest w drodze”. No w mordę, ale ściema, ile to trwa zrobić zdjęcie z telewizora i przesłać na komputer?

Jednak panowie wypisali kilka misji, jakie mieli by nam dawać Curtly oraz Darkel. Opis tych misji, które były na bank w becie i dawał nam Darkel w menu po prawej.

Podsumowując: panowie leca w kulki! :p
Jeżeli coś ciekawego pojawi się w tym temacie to was o tym powiadomię.