On przynajmniej zdaje sobie sprawę…
Ostatnio w multiplayerze LU niewiele się dzieje.
Wróć, nic się nie dzieje. Deweloperzy projektu olali sprawę po całości, zostawiając graczy na lodzie. Zamiast więc starać się naprawić sytuację lub po prostu przemilczeć i wywiesić białą flagę, wyciągnęli jęzora w kierunku niewielkiej społeczności.
Zaczęło się w marcu tego roku, kiedy ktoś (a nawet jakiś sprytny Polak?!) znalazł w LU lukę, która umożliwia w pewnym stopniu ingerować w folder gry. Wykorzystał to do wyczyszczenia kilku plików wykorzystanych przez GTA 3, przez co gra już się nie uruchomi (nawet tryb pojedynczy!).
Na forum projektu wywiązała się krótka dyskusja, w międzyczasie mała kłótnia między graczami (!), że to wszystko wina Windows XP (mimo, że efekty wykorzystania tej luki przedstawiono na zrzutach ekranu na nowszej wersji Windowsa!), że LU nie powinien wspierać tego systemu, ziew, ziew, bla, bla.
Gdy temat już zgasł, niczym Strażnik Teksasu pojawia się w maju CukierD
Przesuwam temat do VR, żeby się tym zajął.
Nie wiadomo co jego „przesunięcie” dało, ale VR, jako główny programista LU, zajął stanowisko w tej sprawie dopiero miesiąc później
OK, właśnie to przejrzałem. Wszystko co mogę powiedzieć to „WTF”… I to nie do was, tylko do nas [deweloperów]…
Coś było włączone po stronie skryptów klienta, co pozwalało na tego typu ingerencję. Nie wiem kto to włączył (może ja we wczesnych rannych godzinach…), ale już tego nie ma. A przynajmniej mam taką nadzieję, w przeciwnym razie zerknę na to jeszcze raz.
Dlaczego zwala winę na wczesne ranne godziny? Że niby nie był wtedy jeszcze skoncentrowany jak w środku dnia i popełnił taką gafę? Mam to traktować jako usprawiedliwienie, czy wpuścić jednym uchem, a wypuścić drugim?
Co ciekawe, VR odniósł się także do krótkiej dyskusji na temat Windowsa XP. Jego stanowisko w tej sprawie jest znane od dawna i nic w tej kwestii się nie zmieniło.
Co do dyskusji na temat XP, odejdźcie od XP „plebsy”. Urządzenie z XP może być zhakowane w sekundy i w ten sposób uczymy technik bezpieczeństwa w miejscu, gdzie pracuję. Ustawiamy kilka komputerów z XP i pokazujemy ludziom, jak mogą zostać zniszczone bez dotykania. I tak, one wszystkie mają aktualizacje, zaporę firewall i aktualny antywirus.
Więc on, jako wielki ekspert od bezpieczeństwa chce nam wytłumaczyć, że XP jest podatny na ataki, przy czym sam wymiguje się od krytycznej oceny „dziurowatości” LU? Gratuluję.
Ponadto aktualizacja oprogramowania pod XP jest dziś bolączką. Jest prawdopodobne, że następna aktualizacja LU, która poprawia niektóre błędy, nie będzie działać na XP. Głównie dlatego, że instalacja dodatkowego oprogramowania wspierającego XP do Visual Studio 2015 [program do tworzenia… programów] jest wysiłkiem. Testowe wersje, które teraz posiadam, nie zadziałają na niczym starszym niż Vista. Plusem tego jest zastosowanie dodatkowych modułów bezpieczeństwa i wydajności.
Czyli począwszy od nowej wersji LU będzie tryb wideo z 240 FPS, drive-by jak w GTA 4 oraz swobodne poruszanie kamery w samochodzie? Hmm, nie? To jakie są plusy dla graczy?
Porzucenie wsparcia XP jest po to, by ratować tych, którzy go używają. Jeśli masz komputer z XP, NIE PODŁĄCZAJ SIĘ DO INTERNETU.
Idąc tym tropem, skoro LU ma błędy powodujące zniszczenie gry, USUŃ CZYM PRĘDZEJ LU.
Słowa VR poparł pewien użytkownik forum oraz… CukierD. Nie zgadzał się z nimi Piterus, który przypomniał, że GTA 3 uruchomimy na Windowsie 98 oraz, że w tamtej chwili w LU grały… 3 osoby.
Niemal od razu odpisał… CukierD, który znowu gadał głupoty i na końcu dodał
Idąc twoim tokiem myślenia, powinniśmy przestać grać w GTA 3 w późnych latach dziewięćdziesiątych.
Hmm, GTA 3 ukazało się pierwszy raz na PS2 w 2001.
Potem niczym feniks z popiołów powstał Adtec, który napisał swój pierwszy wpis na LU od… 2,5 lat! Deweloper!
Jesteś idiotą. Tylko dlatego, że GTA III działa na 10-letnim systemie nie znaczy, że powinniśmy przy tym systemie trwać, nawet Microsoft już go nie wspiera, cholera nawet narzędzia do modyfikacji GTA nie działają już na XP jak np. Magic TXD.
Jeśli deweloper gry pisze tylko po to, by kogoś obrazić, to niestety, ale jest on chamem i bezmózgiem, a jego zachowanie powinno być piętnowane.
Potem oczywiście przyznał, że źle postąpił. Na atak Piterusa, że to jego pierwsza wypowiedź od 2014 r. odparł
Co to ma z tym wspólnego? Ta cała modyfikacja nie była rozwijana przez ten okres, ale „to nie jest głównym tematem” [małpując Piterusa, który napisał to samo, tylko w kontekście obrażania jego osoby].
Czy z LU jeszcze będzie jakiś pożytek? Wątpię.
Więcej wiedzieć nie trzeba.