Opublikowano 2. kwietnia 2013r. Rozkminy 2 min. czytania
Już za miesiąc gala MMA Attack 3, podczas której do oktagonu wraca znany kulturysta oraz celebryta, Robert Burneika. Drugim przeciwnikiem w MMA, po Najmanie, jest Dawid Ozdoba. Kim jest owy Pan? Jeżeli wierzyć internetowi, jest on +założycielem najsłynniejszego polskiego zespołu chippendales „Bad Boys”+, czyli striptizerem. Eee.
Czy celowo został wybrany taki przeciwnik dla Roberta? Żeby mógł nabić sobie kolejne zwycięstwo? Poniżej 3 powody dla których Robert oraz Dawid mieliby tę walkę wygrać. Zaczniemy od Koksa.
1. Burneika już raz przez to przeszedł
Jedna walka w kategorii MMA to nie jest żadne doświadczenie? Nie zgodzę się. Raz przez to wszystko już przechodził. Przygotowania, wejście na arenę, usłyszeć doping oraz hmm… zmęczyć się. Ta jedna walka z pewnością pokazała Litwinowi, o co chodzi w sportach walki.
2. Publiczność za nim
Doping podczas walki z Najmanem był niesamowity. Podobnie będzie tym razem.
3. Jest większy
Nie ma co ukrywać, ale 30-50 kg. więcej to sporty atut. Siła w pięściach również.
1. Nie wiemy co Dawid pokaże
Chociaż striptizer brzmi śmiesznie, to dużo o nim nie wiemy. Sam twierdzi, że trenował jakieś sztuki walki, więc kto wie.
2. Gdy przegra to nic się nie stanie, ale gdy wygra…
Robert podpadł swoim fanom. Na początku swojej internetowej kariery był śmieszny, każdy miał z niego bekę. Potem zaczęli traktować go na poważnie, życzyli powodzenia na zawodach kulturystycznych. MMA miało być jednorazowym skokiem, ale NIESTETY nie jest. Kulturystyka chyba zeszła na drugi plan dla Roberta. Tym samym dużo ryzykuje. Gdyby przegrał z Dawidem, to będą na nim kibice wieszać psy. Dlatego Dawid nie ma żadnej presji, a wygrana dla niego to zdecydowanie większe korzyści, niż dla Roberta.
3. Nie boi się Roberta?
Skoro przyjął wyzwanie na walkę i udziela wywiadów, to raczej świadczy o tym, że nie będzie srać ze strachu przed rywalem. Do czasu ważenia :).
Podsumowując: zdecydowanym faworytem w walce będzie Robert, sam również będę mu dopingować, jednak powinien być na baczności. Może wystarczyć kilka błędów popełnionych podczas walki, a Dawid na pewno je wykorzysta, niszcząc karierę Roberta.
Opublikowano 1. kwietnia 2013r. Bocenie < 1 min. czytania
Po półrocznej przerwie pora na aktualizację basza. Trwała ona kilka dni, a zmiany dotyczą głównie samego skryptu, więc różnica niezauważalna, dlatego do wersji został dodany „+” i mamy JPlus 😉 . Kilka zmian jest oczywiście widocznych, warto zajrzeć do działu dodawania cytatu, gdzie nastąpiło małe przemeblowanie, zdecydowanie na plus. Została dodana opcja dodawania „na główną z opóźnieniem”. Zaznaczenie jej powoduje, że nasz cytat pojawi się na baszu dopiero w godzinach nocnych, kiedy wszyscy smacznie śpią. Może być użyteczne ;). Oprócz tego został zniesiony limit wielkości obrazków, od teraz można przesyłać dowolnej wielkości, jednakże większe niż 600×600 będą zmniejszane w locie (przykład umieściłem w poczekalni). Ponadto „doszlifowano” wygląd, a RSS będzie krzyczeć, jeżeli na baszu jest cisza.
Jak sami widzicie zmian dużych nie ma, ale i tak BASZ prześcignął marną podróbę BASH.org.pl 😉 już dawno pod względem funkcjonalności.
Opublikowano 27. marca 2013r. Bocenie 6 min. czytania
Długo mi to zeszło, a nie chcę mieć zaległości. W „czytaj więcej” umieściłem scenariusz „Świtu Prawdy” oraz fragment „Nocy Prawdy”. Scenariusz do „Nocy” był prosty, teksty nie miały być wyszukane, więc wszystko tworzyłem „od razu”, zamiast najpierw rozpisywać się, a potem dopiero zastanawiać, czy wprowadzić korekty. Read more »
Opublikowano 27. marca 2013r. Rozkminy 3 min. czytania
Pozdrawiam Szantiego :*. Oto kilka ważnych spraw ostatnich dni, które chciałbym skomentować.
1. Mecze Polaków
Jeżeli Piotr Kraśko na zakończenie „Wiadomości” mówi, że chciałby, aby za godzinę (więc 20:55-21:00, co jest 10-15 minut meczu) był wynik 1:0 dla Polski, to wiedz że coś tu jest nie tak. Tyle się nachwalili w mediach, że jaka to Ukraina słaba, a Polska taka dobra. I nagle bolesne zderzenie z rzeczywistością. Kilka dni później mecz z San Marino. Wiadomo, rywale to grają dla beki. Kaskę dostaną, świat zwiedzą, grają bez presji, a na następny dzień mogą się pochwalić w pracy, że grali w meczu z gwiazdami piłki nożnej (eee). Powiem szczerze, że w tym momencie rozważam przyjęcia obywatelstwa tego malutkiego państwa :D. Wygrana 5:0 Polaków nikogo nie dziwi. Ale media zaczynają robić z tego triumf. „Lewandowski się przełamał po 900 minutach bez bramki dla reprezentacji”. A że oba były z karnych? Racja, karnego też trzeba umieć trafić (brawa dla bramkarza San Marino, który prawie obronił pierwszego karnego), ale zawodowy kopacz piłki nożnej raczej potrafi strzelać karne. Zresztą, strzelić z karnego, a strzelić z akcji to dwie różne bajki. Chociaż p. Lewandowski sądzi inaczej.
Mogli do kompletu dać mu trzeciego karnego. Media by chyba dostały orgazmu, bo hattrick :D. Inna wypowiedź, trenera p. Fornalika „Anglia z San Marino na Wembley też wygrała 5:0”. No i co? Akurat wynik z przeciwnikiem, który jak napisałem, gra dla beki, nie ma znaczenia. Tutaj bardziej chodziło o pokazanie, że można ładnie zagrać. I tutaj Polacy polegli. Wiele niecelnych strzałów, obrona San Marino dosyć dobra, bramkarz ładnie zagrał. Szkoda tylko, że pomocnicy nie chcieli za dużo grać, tylko wybijali jak najdalej, bo mieli jedną doskonałą okazję na kontrę. Pod koniec meczu mieli szansę zdobyć pierwszego gola od kilku lat. Naprawdę szkoda, że się nie udało.
2. Janusz Palikot za przyznaniem 16-latkom prawo głosowania
„- Pierwszy seks miałem w wieku 17 lat, pierwszy alkohol wypiłem, gdy miałem 22 lata. Ale gdy miałem 16 lat, dyskutowaliśmy o polityce bez przerwy. Dajmy 16-latkom prawo do głosowania – mówił na sobotnim kongresie Ruchu Młodych w Warszawie Palikot.” (http://wyborcza.pl/1,75478,13617865,Palikot__Pierwszy_seks_mialem_w_wieku_17_lat__Dajmy.html#ixzz2Om6yMkki )
Panie Januszu, proszę się nie chwalić kiedy miał pan pierwszy stosunek czy kiedy pił pan alkohol. Co mnie to obchodzi? Czy każdy ma teraz mówić, kiedy robił „to” pierwszy raz? Ja jestem stanowczo przeciw obniżeniu wieku uprawniającego do głosowania w wyborach. Wręcz przeciwnie, ja bym go podwyższył do 20-21 lat. Prawda jest taka, że mając 18. lat, masz z reguły „coś” poukładane w głowie, ale jeszcze nie wszystko. A mając 16 lat? No cóż, to jesteś w końcówce gimbazy, a to chyba tyle w temacie. Dla mnie sprawa obniżenia wieku ma drugie dno. Ruch Palikota ma duże poparcie wśród osób młodych :). Najprawdopodobniej obawiają się, że na drugą kadencję do Sejmu się już nie dostaną, dlatego chcieliby zdobyć wyborców teraz.
3. Godzina dla Ziemi
Rozumiem, że to miała być poważna akcja. Niestety, dla mnie to śmiechu warte. Żyjemy w czasach, gdzie wszystko jest na prąd. Pojawiły się jednak problemy, że kiedyś ten prąd może się skończyć (chodzi głównie o elektrownie węglowe, gdyż surowiec ma się skończyć za kilkadziesiąt lat) i że wytworzenie go jest szkodliwe dla naszej planety, co ma sprzyjać rzekomemu „ocieplaniu się klimatu”. Dlatego godzinka dla Ziemi. Jeden raz w roku, na godzinę wszyscy mają zgasić światła. Naprawdę? W ciągu dnia sama żarówka pali się kilka godzin. Kilka godzin * 365 dni to bardzo dużo. Więc jedna godzina w te czy wewte, co to za różnica?
Tym bardziej, że obiekty nie wymagające stałego oświetlenia, jak Stadion Narodowy, ładnie się świecą kiedy zapada zmrok. A taki Stadion Narodowy zjada w ciągu jednej nocy zapewne tyle, ile wspomniana żarówka przez cały rok. Albo kilka lat.
4. Polityka ciasteczek internetowych
O co tutaj chodzi? Na prawie każdej stronie internetowej pojawił się komunikat głoszący „ta strona korzysta z cookies, przeczytaj regulamin albo wyłącz w przeglądarce”. Ciasteczka internetowe towarzyszą nam cały czas. Zapisują na naszym dysku informacje np. jaki schemat kolorów ma zostać używany czy dane do auto-logowania. I nagle Unii Europejskiej zaczęła sprawa śmierdzieć, ponieważ wszystko dzieje się teoretycznie bez wiedzy użytkownika. Stąd na każdej stronie pojawiła się taka informacja ORAZ na każdej stronie musimy zaznaczyć, że ów komunikat przeczytaliśmy. Jak dla mnie jest to chora sprawa i mam nadzieję, że ten przepis zostanie wkrótce zlikwidowany. Ja nie ryzykując, szybko zaktualizowałem BASZA (trochę po pijaku, ale nieważne), ponieważ za brak powiadomienia użytkownika o ciasteczkach może grozić karą grzywny…