Wielu już było takich, co przepowiadało koniec VCMP. Z reguły gracze wróżyli upadek „zjebanego multiplayera” w momencie, gdy odchodzili z gry. Ja tymczasem wraz z ponad setką innych graczy śmigałem po serwerach VCMP, nie zdając sobie sprawy, że ten multiplayer według niektórych upadł – bo nie upadł.
I mimo, że ja w VCMP już prawie nie gram, ale z grą w zupełności się nie rozstałem, to także jej koniec widziałem, a miałem ku temu powody – wersja 0.4, która wśród graczy nie przyjęła się (serwery świeciły pustkami) i zeszmacenie graczy, którym wyłączono listę serwerów R2 i zakazano pisać na temat tej wersji na oficjalnym forum tylko po to, by wymusić na nich przejście na 0.4. Uważałem, że takie zabiegi w stronę niewielkiej społeczności nie przyniesie nic dobrego.
Od tamtego wydarzenia minęło kilka miesięcy. Jak dziś wygląda sytuacja?
A jednak! Tendencja wzrostowa
Przecieram oczy ze zdumienia. Od jakiegoś miesiąca okazyjnie sprawdzałem liczbę graczy 0.4 i cały czas rosła. Przez ostatni tydzień sprawdzałem liczbę codziennie i wszystko wskazuje na to, że multiplayer odżył, bowiem granica 100 graczy jednocześnie na serwerach jest przekraczana. Dla mnie to właśnie setka jest wyznacznikiem zainteresowania VCMP. Można powiedzieć, że gracze VCMP porzucili R2 i przeszli na 0.4 albo inaczej – jak deweloperzy zagrali, tak gracze zatańczyli.
Mimo, że magiczna liczba 100 jest osiągana codziennie co najmniej raz, to warto tutaj podkreślić, że ten stan utrzymuje się przez maksymalnie godzinę. Potem z reguły następuje spadek o 20-30 graczy. Nie ma więc płynności w grze, że jedni wychodzą, drudzy przychodzą, raczej jest tak, że gracze grają, ich liczba się kumuluje po czym po kilku godzinach już mają dosyć VCMP i wychodzą .
W ostatnich dniach jest nawet lepiej, bo stan powyżej setki graczy utrzymuje się już przez kilka godzin. Mamy więc cały czas trend wzrostowy.
Tańcz głupia tańcz
GTA VC nową grą nie jest, więc aby ją nieco podrasować, gracze od zawsze instalowani różnego rodzaju modyfikacje. Do wersji R2 można było instalować m.in. mody CLEO oraz ASI, w wersji 0.4 pierwsze już nie działało, ale druga opcja była możliwa i programiści multiplayera pozwolili nawet wybrać graczowi tylko modyfikacje, które będą działać z VCMP. Zmieniło się to pewnego dnia, gdy ni z dupy ni z pietruchy deweloperzy ogłosili, że od tego momentu modyfikacji ASI już nie można ładować, bowiem ułatwiały one czutowanie w grze.
Trawa jest zielona i słońce świeci. Ten ruch bardzo mnie zirytował, bowiem specjalnie dla obsługi ASI w VCMP nauczyłem się co nieco pisać takie modyfikacje, aby działały one w grze. Nie wszystkie modyfikacje to czuty, a jak ktoś chce ich używać to i tak je załaduje w jakiś „lewy” sposób z zewnątrz. Co więc dało takie posunięcie? Zwykli gracze nie mają od teraz możliwości korzystania z wielu przydatnych modów, a osoby tworzące czuty muszą (zapewne niewiele) się wysilić, aby czuty znowu działały w trybie wieloosobowym. Jeśli ktoś będzie chciał z takich programików korzystać, postąpi jak dotychczas – ściągnie z internetu, uruchomi grę i odpali „pomagacze”. Czyli posunięcie blokady ASI jest wymierzone w graczy, nie w oszustów.
Zapewne wielu z was słyszało o modyfikacji zwiększających zasięg widzenia. Niestety, w VCMP od teraz jej nie użyjemy. Nie jest to czut, bowiem działa on jedynie na budynki, nie na graczy czy samochody, a daje fajniejsze wrażenie z gry…
Osoby które mają konto na forum VCMP (mogą być trudności z założeniem, czytaj niżej) i potrafią coś po angielsku proszone są o wsparcie mojego tematu z przywróceniem ASI. Można go znaleźć w dziale ogólnej dyskusji.
Stabilna wersja za 10 lat
Po tym jak wyłączono listę serwerów w R2, deweloperzy od tej wersji się odwrócili. Pisałem wtedy, że VCMP nie ma w tej chwili stabilnej wersji MP, a jedynie wersję BETA. Nazewnictwo nazewnictwem, ale tytuł BETA przeznaczony jest jednak dla oprogramowania niedokończonego, które jest skierowane w stronę bardziej doświadczonych użytkowników, a więc nie dla osoby, która chce zagrać Vice City z innymi graczami po raz pierwszy w życiu (o ile takie osoby jeszcze są…). Można było wtedy powiedzieć, że jest to etap chwilowy, lada moment najnowsza wersja otrzyma status STABILNEJ i wszystko będzie cacy. Póki co na to się nie zanosi, bo w ostatnich aktualizacjach dodano obsługę własnych samochodów (administrator serwera ładuje specjalne pliki, dzięki czemu na serwerze pojawiają się nowe samochody, których w GTA VC nie ma), a także trwają obecnie próby nad wprowadzeniem GUI (graficzne elementy na ekranie – przyciski, tabelki, suwaki itd.). Obie rzeczy były jeszcze do niedawna uważane za niemożliwe do dodania, mimo że nasz kumpel Stoku (pozdrówka!) pokazał już dobrych kilka lat temu, że można dosyć szybko dodać GUI do gry…
Oczywiście fajnie, że są dodawane nowe rzeczy, ale czy są one potrzebne w tej chwili? Znając życie, to obie będą miały pełno błędów lub też spowodują błędy w rzeczach, które dotychczas działały. Tak więc VCMP będzie miało dopisek BETA jeszcze przez długi czas…
Tak wygląda GUI w multiplayerze LU. Fajna rzecz, ale czy potrzebna na już w VCMP?
Fał ce em pe krul
Nowe oficjalne forum VCMP mi się w ogóle nie podoba, wygląd nijaki, mało funkcjonalne, a do tego wpisy nie mieszczą się w wyznaczonych miejscach i mam okno przeglądarki „zalane”. Chciałem się tam kiedyś zarejestrować, ale miałem problemy – chcieli ode mnie hasła 8 literowego i żebym jeszcze odpowiedział na dwa pytania z kategorii „antybot” (np. „czy to jest pytanie?”). Poddałem się, ale ostatnio się zmobilizowałem i udało mi się przebrnąć przez rejestrację. BRAWO JA!
No kurwa.
Na tymże forum pojawiło się idiotyczne pytanie „co lepsze SAMP czy VCMP”. Idiotyczne, bo (moja wypowiedź jest w tym wątku, można przeczytać) to tak samo jakby zapytać „Barcelona czy Real” na forum internetowym kibiców Barcelony – wiemy jaka jest jedyna słuszna odpowiedź.
Moją uwagę w tym wątku przykuła odpowiedź Złotego Dziecka, który już chyba przejął ten projekt na dobre. Napisał on, że VCMP jest lepsze i doczepił się… Numeracji wersji SAMP! Chodziło oto, że kolejne wersje SAMP 0.3 były opatrywane literkami, do których potem jeszcze dopisano R2, by teraz używać wyłącznie cyferek. Zupełnie nielogicznie, zgadza się. Ale chyba nie należy tego traktować jako poważny argument w dyskusji?
W podobnym tonie moglibyśmy skrytykować Microsoft za brak takiej wersji Windowsa.
Robimy co chcemy
Deweloperzy VCMP kontynuują politykę, w której sami sobie wymyślają co można do VCMP dodać, a nie słuchają głosu graczy, którzy to powinni być traktowani priorytetowo – bez nich w końcu mod ten byłby niczym MP do Mafii 1, gdzie autor oficjalnie stwierdził, że chce go zrobić, bo uwielbia Mafię 1, a to czy ktoś będzie grać to już mniej ważne.
I tak w ten sposób wciąż nie można się doprosić o kilka nowych funkcjonalności czy też naprawieniem wybranych błędów. Oni wolą dodawać własne auta do serwera…
Zapowiedź kolejnej aktualizacji.
Ciekawa sprawa, bo w ostatnich dniach z rozmachem na salony wszedł Windows 10. I jak to z reguły w przypadku nowych Windowsów – zawsze jakieś programy przestają działać albo zaczynają sprawiać kłopoty. Na krótko przed premierą nowego Windowsa pojawiła się nowa wersja MTASA, która zawierała kilka poprawek umożliwiających poprawne włączenie gry pod tym systemem. Tymczasem VCMP nie zrobiło nic w tym kierunku, najwyraźniej licząc na to, że Windows 10 będzie dla nich łaskawy i nic nie zepsuje.
Na naszym podwórku sytuacja z goła inna
Jestem więc skłonny przyjąć, że VCMP nie upadło. Chociaż wśród polskich graczy jest nieco inaczej. Według wpisu niejakiego WACKA na BS, prawdziwego czy nie, najstarszy polski klan MORO jest zawieszony. Takie odnosi się też wrażenie wchodząc na ich stronę internetową. O ile w ogóle się wejdzie, ponieważ wchodząc na nią przez Frajerfoksa dostaję komunikat, że strona instaluje wirusy.
Coś takiego, z tą ostrą czerwienią na czarnym tle.
Jestem ryzykant, wchodzę. Na stronie cisza, co widać po datach ostatnio zalogowanych osobach. Ostatnia wiadomość na stronie jest z maja. W spamboksie kilka wpisów, w tym m.in. WACKA:
Miałem nie odpisywać ale jednak odpisze. Do wynajdywania problemów to każdy, ale jak samemu się garnąć w kierunku, żeby było lepiej to mało kto. Jak ma być lepiej skoro każdy narzeka, zamiast samemu coś zrobić nawet drobnego do polepszenia sytuacji.
Życzymy powodzenia i wytrwałości. Tymczasem w klanie DS, który postał swojego czasu jako odłam MORO, żyje się całkiem dobrze, klanowicze są aktywni, coś się dzieje… I grają w 0.4!
Klan PS dawnych administratorów pseudo polskiej sceny jest trupem. Sama pseudo polska scena istnieje i zapewne w takiej formie jak przedtem.
Czy leci z nami pilot?
Na koniec mała przestroga, z której można by zrobić nową notkę, ale skoro już się rozpisałem… VCMP obecnie pozwala ładować na serwer własne mapy, bronie, samochody, wkrótce zapewne też postacie i melodyjki, które są przy łączeniu z serwerem pobierane i synchronizowane w grze, więc każdy gracz może ich używać. Niesie to ze sobą ryzyko przedobrzenia, że ktoś w ten sposób włoży na serwer pliki o łącznej wadze kilkudziesięciu megabajtów (lub więcej), a gracze będą to mozolnie ściągać bez końca…
Który pojazd wybierasz?
Taką właśnie przygodę miałem z MTASA. Pobrałem nową wersję, chciałem zagrać po być może dwuletniej przerwie od gry. W grze jest historia serwerów, na których się grało. Niestety, ale w moim przypadku większość była jeszcze uruchomiona pod starą wersję MTA i nie działała z nową. A reszta… Świeciła pustkami. Najwyraźniej nastąpiła rotacja serwerów (czemu w VCMP LW jest cały czas na topie?). Wchodzę więc na losowy serwer z wyścigami. Wszystko ładnie, tylko że przed zagraniem muszę ściągnąć potrzebne pliki… 400 MB! A pasek prędkości to leciał jak krew z nosa, po kilkanaście kilobajtów (sic!). Nie będę czekać kilka godzin, skoro chcę zagrać jeden raz.
Sęk tkwi głównie w szybkości pobieraniu, mniej to ile należy pobrać. Ostatnio np. miałem ściągnąć plik z pewnego serwisu internetowego oferującego przechowywanie plików. Klikam na przyciski typu „ściągnij jako użytkownik niezalogowany, z ograniczeniami”, 3 razy „dziękuję, nie chcę premium”, jeszcze przepisanie kodu z obrazka i czekanie kilkunastu sekund. I wtedy rozpoczynam pobieranie z prędkością 20 kb/s (kilobajtów, tych „prawdziwych” ). Chyba nikogo nie zdziwię, jeśli powiem, że od razu anulowałem?
W czasach „modemowych” by się czekało. Dzisiaj jest to nieakceptowalne.
Co dalej?
Zapewne bacznie będę śledził wskaźnik graczy na serwerach, aby być na 110% pewnym, że gracze z dnia na dzień nie odwrócą się od gry, chociaż coś mi mówi, że tak się nie stanie.
Póki też mam trochę wakacji, będę walczył o przywrócenie wsparcia modów do gry, a jeśli tak się stanie, to może i coś sam bym nowego zrobił? Czas pokaże.
Na koniec jeszcze raz proszę o poparcie, w miarę możliwości, mojego tematu na forum VCMP. Dziękuję.

Opublikowano 5. sierpnia 2015r. 
