Czy w 2015 r. jest sens korzystania z Windows 98?
18


Hmm?

Pytanie w tytule jest być może zbyt szczegółowe. Można je uogólnić „czy w 2015 r. jest sens korzystania z systemu starszego niż Windows XP?”. XP mimo sędziwego, jak na system operacyjny, wieku, doczekał się trzech poważnych aktualizacji, z czego bez tej drugiej, SP 2, XP nie byłby XP, jakiego znamy. Mimo, że Microsoft nie planuje już go aktualizować, to istnieje czut, który pozwala na otrzymywanie krytycznych aktualizacji aż do roku 2019. Twórcy programów także przez długi jeszcze czas będą tworzyć kolejne wersje pamiętając o wsparciu tego systemu (oczywiście deweloperzy VCMP muszą się na tym tle wyróżnić…), więc system jeszcze spokojnie przez co najmniej kilka lat może być użytkowany na co dzień.

Zatem czy jest sens używania dzisiaj systemu starszego niż XP? Odpowiedź jest właściwie jednoznaczna – nie. Przy tworzeniu Windowsów w XX wieku, nikt nie myślał, że pojemność dysku będzie wyrażana w setkach gigabajtów, a procesory będą miały rdzenie. Stąd też instalacja starego Windowsa na nowym komputerze może mieć dosyć dziwne efekty uboczne, ale niektóre z nich zostały naprawione przez miłośników starych systemów. Kiedyś przeczytałem komentarz, że taki Windows potrafiłby uszkodzić nowoczesny sprzęt. Ile w tym prawdy nie wiem, ale sprawdzać nie zamierzam…


Tak mógłby wyglądać Windows 98 na ajfonie. Chyba tylko „komputerowi weterani” by się na takie coś skusili.

Jest jednak jeden przypadek, w którym instalacja starego Windowsa ma sens – jeśli będzie on zainstalowany na starym komputerze, którego XP nie pociągnie. I w ten sposób powstała ta notka.

Ponieważ lato to czas upałów, a ja chciałem popisać trochę pracy magisterskiej i też nauczyć się języka TeX, za pomocą którego mam swoją pracę napisać (ładne wzroki matematyczne), postanowiłem ze strychu ściągnąć swój stary komputer kupiony w 2001 r. Komputer ten miał wgrany Windows 98, na nim pierwszy raz grałem w VC. Przeszedłem po kilku latach na XP, bo GTA SA już na „98” nie działał, ale po fakcie okazało się, że komputer (głównie karta graficzna) na SA za słaby… Ale XP już został.

Z komputera tego korzystałem też w poprzednie wakacje, kiedy to oglądałem sobie z niego filmy po podłączeniu do telewizora . Nie wiem czemu, ale coś zaczęło się psuć. Mając XP SP3, co jakiś czas obraz na monitorze się zawieszał, myszką można było poruszać, ale po chwili monitor zgasł z napisem „tryb oszczędny”. Próbowałem grzebać w ustawieniach, instalować XP od nowa, ale nie potrafiłem tego naprawić. Błąd tym bardziej upierdliwy, że potrafił się zdarzyć zarówno podczas oglądania filmu, jak i bezczynności systemu. Następowało to albo po godzinie, albo po 5 minutach.

Zgodzicie się tutaj ze mną, że pisanie jakiekolwiek dokumentu na komputerze, który w każdej chwili może zbzikować nie jest rzeczą rozsądną. Po takim zawieszeniu należałoby komputer zrestartować, od nowa włączyć co się pisało (bez autozapisu 1 minuta ni rusz!) i potem myśleć co dalej pisać, bo taki zabieg wybija z rytmu. Coś mnie więc pokusiło o powrót do korzeni… I tak oto piszę tę notkę na Windowsie 98, korzystając z Office’a XP, a nad moją pracą czuwa Clippy, Asystent Office’a.


Modne określenie „gimby nie znają”.

Załatwiłem więc sobie 98, koniecznie w wersji SE (sytuacja podobna jak XP + SP2). Dodatkowo system ten był po angielsku, bo wcześniej odkryłem w sieci nieoficjalny Service Pack dla 98, który działa wyłącznie na anglojęzycznej wersji. SP wprowadza wiele różnych uaktualnień, według mnie najlepszą jest obsługa pamięci przenośnej pendrive (tak! W 98 nie ma „włóż pendrive i otwórz zawartość”!), bo bez tego trudno byłoby kopiować pliki między dwoma komputerami.

Dodatkowo zainstalowałem Kernel EX, który miał sprawić, że niektóre programy niedziałające na 98 zaczną działać. Póki co nie znalazłem żadnych takich, bo jak coś nie chce ruszyć, to już nie ruszy .


Dodatkowa zakładka zgodności jak w nowszych Windowsach.

O dziwo, na 98 nie mam problemu z zawieszaniem obrazu jak na XP. Jest za to masa innych problemów. Jak choćby to, że muszę pracować na rozdzielczości 640×480 i 16 kolorach, bo parametrów tych nie da się zmienić, z powodu jakiegoś konfliktu mimo, że sterowniki pasują. Wydaje mi się też, że 98 sam szuka sobie problemów. Na początku klawiatura działała bez zarzutu, a po jakimś czasie przestały działać dwie polskie literki. Ehe.

Wymienione problemy nie ustąpiły, ale da się z nimi żyć – przy tak dużych literkach mogę się wygodnie rozsiąść i pisać z klawiaturą na kolanach .


Klasyczne kolory.

Po wielu trudach udało mi się ściągnąć programy, które będą mi potrzebne do pracy na 98. Trudach, bowiem nowe wersje są już bez wsparcia dla tego systemu, więc szukało się starszych wersji + potwierdzenia, że ta wersja ma działać na starszym systemie. Ale udało się .

Jeśli więc miałbym dać odpowiedź na pytanie z tytułu notki, to powtórzę – jeśli nasz komputer jest tak słaby, że żaden nowszy Windows na nim nie zadziała, to można sięgnąć po 98 „w akcie desperacji”. Trzeba jednak przygotować się na problemowe sterowniki, niedziałające programy oraz inne perypetie, przez co po system powinni sięgnąć jedynie zaawansowani użytkownicy komputerów.

I gdyby ktoś się zastanawiał, to 98 do szczęścia wcale nie są potrzebne aktualizacje bezpieczeństwa Microsoftu czy antywirus, bowiem autorzy wirusów już go nie uwzględniają . Można więc spokojnie przeglądać internet i korzystać z poczty. Przeczytałem jedną relację, w której użytkownikowi tegoż systemu kilka lat temu chciał się zainstalować wirus. Wirus otworzył Acrobat (Adobe) Readera, a ten wywalił jakimś nieobsługiwanym błędem i wirus wpadł w własną pułapkę i był bezużyteczny .

Comments
  • Stoku 23 września 2015 at 15:49

    A nie myślałeś o jakimś linuxie?

  • JarzabPL 23 września 2015 at 19:28

    Właśnie to samo chciałem napisać co Stoku

  • admin 23 września 2015 at 22:33

    Szczerze, to nigdy nie pracowałem na linuxie, nie wiem jak system działa, kompletnie nic o nim nie wiem. Ale racja, nie pomyślałem. Wiecie czemu? Bo mi głównie zależało na uruchomieniu kilku programów. Teraz problem, czy te programy mają odpowiednie wersje na linuxie?

    Że tak powiem, byłoby to strzelanie do gołębi z armaty.

  • emil 24 września 2015 at 14:56

    Linux z Live CD odpal, Ubuntu.

  • Ferex 26 września 2015 at 19:59

    Ja tam mam natomiast na swoim netbooku problemy z XP, bo nie ma dla niego sterowników, a Windows 7 się tnie jak ******** (choć sterowniki są), a Arch Linux idealnie się sprawuje

  • mirekcpl 20 listopada 2015 at 21:52

    Windows 98? Nadal używam i uważam za niezastąpiony system na komputery, które nie są w stanie „uciągnąć” XP. Z Linuksem mam nienajlepsze doświadczenia ze względu na problemy z obsługą sprzętu, kłopotliwą i pracochłonną konfigurację oraz niską wydajność na maszynach z małą pamięcią operacyjną. Szczerze mówiąc nie znalazłem dystrybucji Linuksa, która na tym samym komputerze pracowałaby (w trybie graficznym oczywiście) wydajniej niż Windows 98. Zainteresowanych zapraszam na mojego bloga: https://mirekcpl.blogspot.com

  • admin 28 listopada 2015 at 11:32

    Gratuluję utworzenia strony i życzę wytrwałości w pisaniu. Dzisiaj jednak mało gdzie można spotkać w użyciu starsze maszyny z systemem z ubiegłego wieku. Jest to trudne, bo jak pisałem, szukanie sterowników może być kłopotliwe i do tego nierozwijane programy komputerowe. Choćby sama kwestia obsługa HTML 5 przez przeglądarki internetowe, która nie była rozważana w ostatnich wersjach przeglądarek, które wyszły np. dla Win 98. Miałem okazję pracować nie tak dawno na IE 7 lub 8. Wydaje się nie być starą przeglądarką, ale mimo to sporo stron było niewłaściwie wyświetlanych, więc co tu dopiero mówić o jeszcze starszych przeglądarkach.

  • PC BSD 17 grudnia 2015 at 17:58

    jest unikalny linux PC BSD gdzie instaluje sie programy jednoplikowymi instalatorami PBI.

  • Bolek 21 kwietnia 2016 at 12:12

    „Chyba tylko „komputerowi weteranie” by się na takie coś skusili.”
    weterani!!!

  • admin 21 kwietnia 2016 at 14:31

    Mhm, niech będzie.

  • xxx 6 września 2016 at 06:50

    Mam na sprzedaż PC Toshiba z win 98 se- jeśli ktoś chce, sprzedam za rozsądną cenę

  • NPol41 24 października 2016 at 20:08

    Korzystałem z wszystkich Windowsów od 98 do 10. Najlepiej pracowało mi się na XP, który nadal zainstalowany jest na moim starym PC. Obecnie piszę to z Windowsa 7-system niezły ale „ikspek” jest number one.
    Zapraszam też na mojego bloga: https://lifeplayerblog.wordpress.com/

  • Lukas 22 listopada 2016 at 13:02

    Jest fantazja

  • Bertie 23 lutego 2017 at 12:40

    Kevin i know you got asked propably a thousand times, but .. here it goes again. (bla bla)

  • NC 23 lutego 2017 at 19:45

    Kevin został sam w domu głupi bocie.

  • emil 26 lutego 2017 at 19:34

    Pan Bertie oferował ci lek na potencję?

  • miszael 13 lipca 2017 at 22:30

    Nie trzeba używać angielskiej wersji systemu, żeby móc zainstalować dodatek pozwalający na korzystanie z pendriva. Było to kilka lat temu, kiedy będąc jeszcze na studiach miałem stary komputer, a w nim wgranego Win98, bo tak jak piszesz w artykule nowszy system nie miał tam zbytnio racji bytu (komp z 2000 r.), a komputer służył mi właściwie tylko do pisania, oglądania filmów i czasem grania w stare gierki, a więc sprzęt jak znalazł. Windows był po polsku i pamiętam, że miałem na nim wgrany dodatek rozszerzający o obsługę pamięci typu flash. Oprócz tego miałem Office 2000 z zainstalowaną nakładką pozwalającą na obsługę formatów od Office 2007 w górę. Trzeba pogrzebać po sieci. Powinno to gdzieś nadal być.

  • NC 15 lipca 2017 at 11:20

    Tak, był taki dodatek – ja miałem go w formie sterownika pamięci USB, robiłem zgodnie z instrukcją ale nie udało mi się uruchomić pamięci przenośnej. Instalując gotowy Service
    Pack idziesz wtedy na łatwiznę – zamiast samemu coś kombinować i wgrywać, uruchamiasz instalator i jedziesz Dalej, Dalej, Dalej…

    Miałem też w łapkach nakładkę do obsługiwania nowszych formatów Office, ale tutaj wykrzaczał mi się błąd, że jest potrzebny Windows XP.

  • Post a comment

    Jeśli chcesz poprawić komentarz JUŻ ZAPISANY, odśwież stronę. Pojawi się wówczas odnośnik, który należy nacisnąć. Możesz to zrobić jedynie w ciągu 5 minut od opublikowania komentarza.

Powered by WordPress | Designed by: Free WordPress Themes | Compare Free WordPress Themes, Compare Premium WordPress Themes and