Wywiad z kye, deweloperem SAMP, 2008
6

Z niezwykłą dumą prezentuję nowy dział na murzynie, który przynajmniej przez te wakacje będzie żył ;). Dział ten będzie się nazywać „Wywiady” i będę w nim zamieszczał, jak nietrudno zgadnąć, wywiady. Będą one w głównej mierze dotyczyły tego, co nas interesuje – GTA, VCMP i komunizmu. Albo bez tego ostatniego? Będę zamieszczał polskie wywiady już upublicznione, ale zapomniane, tłumaczył te nieprzetłumaczone, a kto wie, może i sam bym coś przeprowadził? W ostatnich latach nie pojawiło się za dużo wywiadów z interesujących nas kręgów, ostatni który znalazłem i który kiedyś dodam, jest z 2010. Szkoda, bo dostarczają one mnóstwo ciekawych informacji.

Do wywiadów będę się starał dołączać komentarz, tak jak ten, jednak by nie mieszać treści, to komentarze będą takim śmiesznym kolorem… Ah, męski daltonizm :).

Notka, którą czytacie, miała być zamieszczona wczoraj, równe 3 lata wstecz od pojawienia się pierwszego wywiadu na murzynie, a udział w nim brali Expo i Makavelli. Był on raczej dla beki, ale nie mniej przetarł szlaki :).

Zaczynamy więc! Pierwszy wywiad jest w całości przeze mnie przetłumaczony, a znalazłem go na GTAF, gdzie został w tym roku odkopany po 7 latach… Nie mniej jednak treść powinna zaciekawić gracza VCMP.

Wywiad został przeprowadzony pod koniec sierpnia 2008 r. w ramach serii artykułów o nazwie „Talking GTA”. Pytania zadawał uNi, obecnie wieloletni administrator GTAF, a odpowiadał na nie kye, znany też jako kyeman. kye to deweloper SAMP i jest on wciąż aktywnym programistą, trzeba tylko wiedzieć, że dziś przedstawia się jako Kalcor ;). Od 10 lat tworzy SAMP, co jest ewenementem na scenie modyfikacji GTA. Zapewne jego główną motywacją jest pobieranie opłat za wpisanie serwera na listę „oficjalną”, dostępną z poziomu przeglądarki serwerów ;). Jako że początki SAMP są związane z VCMP, przedstawiam wybrane fragmenty wywiadu, pominięte zostały nieliczne kwestie m.in. o tym, co nowego w SAMP (bo informacje przedawnione i z naszego punktu widzenia nieistotne) oraz jak bardzo podoba się jemu tryb Role Play, który był (jest?) charakterystycznym symbolem SAMP. Brakujące fragmenty można przeczytać na GTAF, w zamieszczonym wcześniej odnośniku.

Zapraszam do lektury. Starałem się tłumaczyć „słowo w słowo”, ale niektóre zdania zostały zmienione dla większej czytelności i łatwiejszego zrozumienia. W artykule były obrazki, jednak przepadły one z upływem czasu. Wzbogaciłem więc o wybrane zdjęcia.


Prawdopodobnie pierwsze nagranie z VCMP. Zepsuta ścieżka audio, nie potrafiłem znaleźć oryginału.
 

uNi: Kiedy rozpocząłeś pracę nad SAMP i dlaczego?

kye: Na początku 2003 roku kupiłem GTA VC na PC. VC było moją pierwszą grą z serii GTA nowej generacji. Byłem zafascynowany tym, że gracz ma wolną rękę i może robić co chce. Pamiętam też, że uważałem VC za najlepszą grę, w jaką kiedykolwiek grałem. Także pamiętam, że rozmyślałem pewnego razu, jak fajnie byłoby mieć innych graczy w mieście w swojego rodzaju free-roam, róbta co chceta, z przechodniami i policjantami. Popatrzyłem w opcje gry i na pudełko z grą, by poszukać informacji o trybie wieloosobowym, ale szybko zrozumiałem, że ta gra takiego trybu nie ma.

Pewnego dnia szukałem modów do VC i znalazłem MTA:VC. Wydano wtedy MTA:VC 0.1 i trwały prace nad 0.2. Byłem podekscytowany, że znalazłem mod dodający tryb wieloosobowy. Pomysł multiplayera jako hack w grze wydawał mi się niemożliwy do wykonania. Ściągnąłem MTA i uruchomiłem. Nie oczekiwałem wiele po takim multiplayerze, ale zauważyłem, że gracze nie mieli animacji biegania i co chwilę byli teleportowani. Podobnie z samochodami. Uważałem, że gdyby MTA miało brakujące animacje i lepszą synchronizację samochodów, to będę czerpał radość z gry.

Ujęcie z MTA:VC 0.1. Czat w postaci tzw. „textboxów”, komunikatach na czarnym tle. Gracze zostali zaznaczeni na radarze, a w grze zamiast pseudonimów, nad głowami mieli strzałki.

Mimo, że nie miałem żadnych doświadczeń w programowaniu gier, to przez kilka lat programowałem w języku C i assembly. Po rozeznaniu się w modyfikowaniu GTA, rozpocząłem prace nad drobnym programem dodającym animacje między graczami w MTA. Po tym jak go ukończyłem, wysłałem go do deweloperów MTA, żyjąc w nadziei, że uznają go za pomocny i wykorzystają do animacji.

Ujęcie z pierwszych wersji MTA dla GTA 3, które stanowiły trzon dla MTA:VC 0.1. Obrazek opatrzony podpisem „mamy dowód – żaden bot by tak nie jeździł”. Warto również zwrócić uwagę na przechodniów, którzy nie byli zsynchronizowani.

Po wydaniu MTA:VC 0.2 we wrześniu 2003, główny deweloper Cray zaprosił mnie do grona deweloperów projektu. Pracowałem nad MTA:VC 0.2.2 i 0.3, a także nad MTA:Blue. Blue miał być nowym MP do VC, bardziej zaawansowany niż MTA:VC. Użyliśmy, znalezionej przeze mnie, modyfikacji RakNet do zarządzania połączeniem sieciowym w grze, było także GUI. Po kilku miesiącach pracy nad Blue, Cray ustąpił ze swojego stanowiska i mianował mnie głównym deweloperem. Podczas tworzenia Blue, część ekipy MTA uznała, że fajnie by było, gdyby do Blue było dołączone SDK, żeby gracze mogli pisać swe własne modyfikacje w C++. Nie uważałem tego za zły pomysł, ale wiedziałem, że przez to opóźni się wydanie tej wersji o co najmniej 6 miesięcy. Pracowaliśmy nad Blue przez ponad rok. Była kłótnia o SDK, w wyniku której odszedłem z projektu pod koniec roku 2004 – kilka miesięcy po wydaniu GTA SA na PS 2. Blue dla VC nigdy nie ujrzał światła dziennego.

W marcu 2005 postanowiłem, że powinienem zrobić własny MP do SA i tak narodził się SAMP.

Jak czytamy na zachowanej stronie MTA Blue, ostatecznie kye nie wygrał sprawy o SDK i miało się ono w Blue pojawić. Za sprawą SDK można było pisać mody na wzór dzisiejszych modów CLEO i ASI, a także uruchomić Blue na dużych modyfikacjach jak choćby GTA:LC – GTA 3 na silniku VC. Blue dla VC nigdy nie wydano, ale wykorzystano jego kod przy tworzeniu MTA:SA.

uNi: Czy społeczność SAMP jest tak duża jak tego chciałeś, czy dopiero do tego dąży?

kye: Wiedziałem, że jest mnóstwo miłośników trybu multiplayer GTA. Było też wiadome, że SA będzie bardzo popularne na komputerach.

Więc, szczerze, odpowiedź brzmi tak. Wiedziałem, że dobra modyfikacja dla tak popularnej gry jak SA będzie miała mnóstwo fanów i dużą społeczność. To zaszczyt, że tylu graczom spodobała się modyfikacja, którą stworzyliśmy.

(…)

GUI w Blue. Da się VCMP. Dało się 10 lat temu!

uNi: Czy SAMP będzie w przyszłości bardziej przyjazne w kwestii edytowania map? Gracze potrafią w pełni zmieniać modele samochodów i broni, ale zmiana elementów mapy jest póki co ograniczona. Mogą być powielane przez dostępne narzędzia typu streamer, ale byłoby nieźle, gdybyśmy mogli użyć mapy Liberty City, Liberty City i Vice City, i jeszcze kilka.

kye: Zmiana modeli samochodów i map wydawało się być w teorii dobrym pomysłem, ale głównym celem SAMP jest dodanie trybu wieloosobowego do SA. Nie przewidywaliśmy dodanie takich rzeczy z początku. Właściwie to jestem przeciw pozwalaniu administratorom serwerów na zmianę celności broni czy parametrów samochodów, ponieważ nie ma wtedy spójności między serwerami.


Inny fakt dotyczący Blue – synchronizacja wszystkich broni i pojazdów. Na obrazku przedstawiono użycie bazooki. W VCMP użyjemy jej dopiero od wersji R2, wydanej pod koniec 2009 r, czyli 4 lata później…

Gdy pracowaliśmy nad VCMP, zrobiliśmy wyjątkową wersją dla modu GTA:LC, którą nazwaliśmy LCMP. LCMP było przyjemne przez jakiś czas, ale wydaje mi się, że nie było warte poświęconego czasu. Było mnóstwo rzeczy, nad którymi spędziliśmy kilka tygodni pracując, ale gracze ich nie używali.


LCMP przez długi czas było jedyną rozsądną możliwością, by zagrać z innym graczami w Liberty City. Ostatnia wersja została wydana na równi z VCMP 0.3z, chociaż niektórym udało się zmodyfikować VCMP 0.3z R2, by działała wraz z GTA LC. Powyżej jeden z nielicznych filmów o LCMP, nic szczególnego jednak na nim nie ma.

uNi: Muszę się zgodzić, można wciąż zrobić wiele korzystając z danych przez was narzędzi, ale ludzie zawsze będą prosić o dodanie kolejnych. Macie sporo fajnych pomysłów w temacie na waszym forum, ale czy są one warte mieszania wraz z obecnie wprowadzanymi możliwościami? Czy była jakaś propozycja, po której powiedziałeś „łał, muszę to zrobić”?

kye: Nie czytam każdej propozycji, ale jeśli coś jest naprawdę dobre, to wówczas gracze i beta-testerzy SAMP będą o tym rozmawiać. Najczęściej właśnie godne uwagi pomysły są wyszukiwane i przekazywane przez testerów, a potem od razu wprowadzane.

Jest sporo rzeczy, które byłoby fajnie mieć. Pamiętam z czasów VC, ludzie zawsze pytali, czy można zsynchronizować piłkę plażową. Taka sama synchronizacja byłaby potrzebna dla piłki koszykowej albo stołu bilardowego w SA. Pomysł używania komórki był wałkowany w VC i w końcu został wprowadzony w SAMP.

Przyznajcie, ilu z was chciało mieć zsynchronizowaną piłkę?

Najważniejszą rzeczą multiplayera jest zawsze podstawa (elementy bazowe). Przyznam, że odkąd ta modyfikacja była tworzona bez kodu źródłowego SA i nie mieliśmy też wsparcia ze strony Rockstara, wciąż nie potrafimy rozwiązać kilku problemów jak synchronizacja broni czy wykrywanie i naprawianie paskudnych crashy.

uNi: Jedną z rzeczy, której nowi gracze oczekują po uruchomieniu SAMP są przechodnie dookoła nich. Nawet jeśli stworzenie takiego systemu jak w singlu skończyłoby się chaosem, to jednak kilka zaprogramowanych botów mogłoby się sprawdzić na każdym serwerze. Czy możemy czegoś oczekiwać w tej sprawie w kolejnych aktualizacjach?

kye: Mamy NPC w SAMP 0.2.5. To co mogą robić jest jednak ograniczone. SAMP nie potrafi myśleć za botów i póki co polega na poleceniach przekazywanych botom wysyłanych do graczy. Nie sądzę, byśmy skończyli jak w singlu albo jak Rockstar zrobiło to w multi GTA 4. Dla mnie taki bot jest użyteczny jako ten gość w Ammunation albo ten w Cluckin’ Bel, tylko, że będzie można go ustawić w dowolne miejsce i dać jakąś animację.

Pamiętaj o dobrej minie!

Co innego na serwerach role play. Sprawdzenie teoretycznej części testu można zostawić botom. Bot mógłby zadawać pytania, a test praktyczny byłby już w obecności prawdziwego gracza. Posterunek policji także może mieć bota, który by przyjmował zawiadomienia o przestępstwach albo ratusz mógłby takiego mieć, by dawał wskazówki nowym graczom itd. Boty mogłyby prowadzić pociągi, ale już z poziomu technicznego trudno wyobrazić sobie bota jako kierowcę busa czy taksówki.

Były czasy przy programowaniu zarówno VCMP i SAMP, gdzie włączaliśmy przechodniów w multiplayerze. Nie byli zsynchronizowani, ale dało uczucie, jakby to było z nimi grać. Na pewno jest to ciekawe doświadczenie, ale ja osobiście wolę patrzeć jak gracze przejmuję władzę nad San Andreas. To był powód, dla którego zawsze staram się podnosić limit osób na jednym serwerze.

Na jednym serwerze SAMP potrafi się dzisiaj zmieścić 1000 graczy. kenny01 się nawet załapał na obrazek!

(…)

uNi: Gracze z reguły zapominają albo nie rozumieją, że deweloperzy dużych projektów mają inne rzeczy do roboty i naciskają, by nowa wersja była wydana jak najszybciej. Czy ciężko jest pracować pod presją? Szczególnie, że społeczność SAMP to w większości ludzie młodzi.

kye: Szczerze, ignorujemy to. SAMP zaczął jako mod z kilkoma osobami na IRC i nie było nigdy presji na nic. Wtedy robiliśmy nasza robotę najlepiej. Nie chcę mówić, że nie doceniamy ludzi, którzy cenią naszą robotę, ale wszyscy muszą zrozumieć, że jesteśmy na tej samej łodzi, jesteśmy ludźmi. Ekipa deweloperów SAMP to grupa fanów GTA, którzy sądzili, że byłoby fajnie zagrać VC i SA w trybie wieloosobowym. Z tego co mi wiadomo, nikt kto pracował przy modach GTA, nie miał nigdy aspiracji, by stać się profesjonalnym programistą gier komputerowych.

Z pewnością są rzeczy, które bym ze społeczności SAMP wyeliminował. Nie mam pomysłu, dlaczego mamy tylu czutujących graczy, a są też grupki osób tworzące programy do atakowania serwerów.

Nie trzeba się wysilać. Wystarczy tylko podać adres serwera.

uNi: „Nie mam pomysłu, dlaczego mamy tylu czutujących graczy, a są też grupki osób tworzące programy do atakowania serwerów.” Mogę się założyć, że to z powodu wielu młodych graczy. Dla przykładu, mamy dwóch dzieciaków administratorów serwerów. Mają oni włączone swoje serwery, ale jeden jest lepszy od drugiego, więc ten drugi będzie chciał go zniszczyć. Myślę, że to stąd. Z punktu technicznego, czy ekipa SAMP próbuje coś z tym robić?

kye: Jesteśmy w innej sytuacji. Wiele hakerskich rzeczy (adresy pamięci) dotyczących SA zostało udokumentowanych w internecie. Nie jesteśmy w takiej sytuacji jak programiści gier komputerowych, którzy muszą jedynie skompilować swoją grę ponownie i większość hacków staje się bezużyteczna. Co ciekawe, SAMP działa właśnie w ten sam sposób jak zaawansowany czut.

Mieliśmy ogrom różnych mechanizmów anty-czut od pierwszego wydania VCMP, począwszy od kontroli pewnych wartości w grze, kończąc na automatycznie uaktualnianym module anty-czut SAC. Ja, ani nikt inny, gdy rozpoczęliśmy prace nad SAMP, nie myślał o wyrzucaniu czuterów.  Poświęciliśmy sporo czasu i wysiłku, by stworzyć różne moduły blokujące hacki i zauważyliśmy kilka faktów. Anty-czuty, która są łatwe do nadzorowania, jak np. stały moduł wmontowany w grę (np. kontrola HP), nie jest efektywny i potrzeba 2-3 miesięcy, nim hackerzy go ominą. Moduły dynamiczne, jak SAC, mogą być bardzo efektywne, jeśli są na bieżąco nadzorowane i masz kogoś w ekipie, kto ogarnia czuty wydane w ostatnim czasie.

SAC był modułem podobnym do Punk Bustera czy VAC (Valve Anticheat System). Miał czuwać nad grą, a jeśli był przekonany o używanie „oszustw”, gracz miał dostać bana na wszystkie serwery. Jak czytamy na forum SAMP, moduł ten został wycofany, ponieważ banował również za błahostki jak uderzenie samochodu w ścianę.

Są przypadki, w których mechanizm przeciw czutom blokuje coś pożytecznego albo wywołuje fałszywy alarm. Na przykład, zablokowałem popularny plik d3d9.dll, wykorzystywany w modach SA, ale wtedy okazało się, że użytkownicy linuxa nie mogli dłużej używać SAMP pod winex/cedega.

(…)

uNi: Dzięki kye za ten wywiad i nadal dobrze wykonuj swoją robotę z SAMP, na pewno będziemy się przy tej modyfikacji dobrze bawić. Dla czytelników, którzy pierwszy raz słyszą o SAMP, niech wejdą www.sa-mp.com po więcej informacji.

Najważniejsze uwagi po wywiadzie:

Początki MTA:VC, MTA:Blue, VCMP i SAMP są szalone. Możliwe, że gdyby kye wygrał sprawę o SDK w Blue (bo co szkodzi wydać Blue bez SDK i dodać je rok później), to nigdy nie było by VCMP i SAMP, a już 10 lat temu mielibyśmy w miarę porządny multiplayer do VC, który dzisiaj byłby już tak zaawansowany, że nie ma co do niego dodawać, jak to jest w przypadku MTA:SA.

Inna rzecz, którą być może nigdy nie zrozumiem – dlaczego pracowano jednocześnie nad MTA:Blue i MTA:VC? Podobnie sprawa miała się w VCMP, gdzie wydano wersję 0.3 i część ekipy pracowała nad kolejnymi „literkami”, 0.3x, 0.3z, a inna część nad 0.4. Zarówno w przypadku MTA jak i VCMP, zabieg tworzenia dwóch multiplayerów jednocześnie nie przyniósł żadnego pożytku.

kye miał rację, by nie dodawać SDK do Blue. Najwidoczniej od zawsze miał instynkt do dobrych decyzji. Wystarczy spojrzeć na SAMP, które można kochać lub nienawidzić, ale codziennie ten MP ma liczbę graczy online na poziomie kilkudziesięciu tysięcy z kilkoma tysiącami serwerów. Liczby, do których MTASA próbuję się zbliżyć, ale nie potrafi. Liczby, o których Złote Dziecko może śnić w nocy i odkryć rano, że zamoczył ;).

kye potrafi się przyznać, że użyte narzędzia do zwalczania hacków szkodziły zwykłym graczom i je wycofał. Nie wynika to wprost z wypowiedzi o d3d9.dll, ale taki wniosek stąd też można snuć. Głównym dowodem jest sprawa SAC, który był w wywiadzie wychwalany, ale jak już wiemy z komentarzy, nie sprawdził się i został usunięty. Szkoda, że w VCMP na upartego trwają przy zdaniu „to jest najlepsze i każdy kto sądzi inaczej niech zrobi swój własny MP”.

W wywiadzie padło stwierdzenie „z tego co mi wiadomo, nikt kto pracował przy modach GTA, nie miał nigdy aspiracji, by stać się profesjonalnym programistą gier komputerowych”. Rzeczywiście, trudno takie przypadki wskazać, nie mniej jednak, takowe są. Silent, znany modder, został zatrudniony jako programista gier, po tym jak zdobył rozgłos modyfikacją GTA VCS PC i tuzinem modyfikacji dla całej serii GTA 3. Przypuszczam, chociaż całkowitej pewności nie mam, inną taką osobą będzie Y_Less, który był przez wiele lat testerem SAMP… Ale, być może on sam to już powie ;).

Do zobaczenia w kolejnym wywiadzie.

MTA:VC 0.5.1 nie jest mitem
5

MTA 0.5 to prawdziwy żywy trup. Dzisiaj w niego grają… Oj, wróć, nikt nie gra. Ale jeśli ktoś, to raczej gracze starej daty, z sentymentu, aniżeli z oferowanych możliwości, które jak na dzisiejsze standardy multi GTA są po prostu rażąco niskie.

Mimo wszystko, kilka osób próbuje (z prawie zerowym skutkiem) reanimować trupa. Na krótką chwilę drobna aktualizacja R2 sprawiła, że sentymentaliści powrócili na kilka dni i znowu mamy ciszę. Tymczasem praca wrze idzie do przodu raz na ruski rok.

Oto kilka obrazków

Ah ten czat… A tyle się mówiło, że nowa wersja miała bazować na młodszej siostrze projektu czyli MTA:SA.

Być może za 20 lat doczekamy się MTA 0.5.1. Złośliwi mogą mówić, że prace trwają od 10 lat. Na oficjalnej stronie projektu, która się zachowała z tamtego okresu czytamy „mamy nadzieję, że wydamy tę aktualizację w ciągu kolejnych tygodni”.

Przegraliśmy bitwę, ale…
22

UWAGA! DŁUGI WPIS (13 stron A4 bez zdjęć)!


Paris nie jest do śmiechu.

Tego niusa nie miało być. Niestety, ale zaistniały okoliczności, które do niego doprowadziły.

We wpisie niżej pisałem, że komuś w ekipie programistów jedynego właściwego multi do VC się nudzi i zablokował modyfikacje ASI, bo niektóre czuty były w tym formacie. Sytuacja kontrowersyjna, bowiem wśród tych modów znajdziemy masę różnych pożytecznych, niebędących czutami modyfikacji, które od tamtej chwili przestają działać. Z drugiej strony wyłączenie tychże plików nie oznacza końca cziterów na serwerze – po prostu będą oni próbowali hakować w inny sposób. Jak pisałem

Czyli posunięcie blokady ASI jest wymierzone w graczy, nie w oszustów.

Ponieważ sytuacja ta mi się nie podobała, postanowiłem coś zdziałać. Wiedziałem, że wiele graczy ubolewa nad tym faktem, ale jakoś nikt nie miał odwagi głośno to wykrzyczeć. Więc ja to zrobiłem w ich imieniu, bo co mi zależy? Co najwyżej nie będę już tosterem, ale czy zrobi to jakąś różnicę? Obecnie funkcja tostera sprowadziła się do… Dostania plakietki na forum. Nic więcej.

To już czas
Nie potrafiłem się jednak zmotywować, by napisać swoje przemyślenia. Miały one wylądować na oficjalnym forum, tak by każdy miał w nie wgląd i mógł też wyrazić swoją opinię. Postanowiłem napisać to w momencie, gdy będę bardzo wkurwiony po całym dniu, bo wtedy z pewnością uda mi się to napisać treściwie i dogłębnie.

Odrobinę motywacji uzyskałem wygrywając mały spór o CLEO 2 (więcej o CLEO 2). Co prawda bardzo dużo pomogła wypowiedź pewnej wysoko postawionej osoby, ale mimo wszystko udało się wprowadzić moją propozycję.

Spojler Pokaż

W końcu jednak nastąpił dzień wkurwienia, a iskierką do napisania swoich przemyśleń na forum był temat na forum VCMP zatytułowany „klawisz do wyłączania czatu”. Treści wpisu można się domyślić.

Proszę, by taki klawisz dodać, bo z pewnością byłoby to użyteczne.

Dlaczego to było zapalnikiem? Otóż rok temu stworzyłem mod ASI z myślą o VCMP 0.4. Mod ten, w dużym skrócie, przywracał funkcjonalność klawisza F7 z wersji R2 (w najnowszej wersji nie da się zmieniać rozmiaru czata klawiszem). Rzecz jasna dałem tam też opcję do chowania czatu. Gdyby ASI nie było zablokowane, to można by kolesiowi podsunąć mod i z pewnością wszyscy by się cieszyli. A tak?

Pierwszy w temacie odpisał znany weteran VCMP, pan H. Przyznał, że taki klawisz by się przydał, ale także dał swoje pomysły, jak można czat schować bez tego. Wymaga to ręcznego wpisywania długich komend oraz… Zainstalowania „niewidzialnej” czcionki! Tak to prawda, niewidzialna czcionka. Piszesz i nic nie widzisz.

To było według mnie za bardzo przekombinowane, mój mod by się tu sprawdził idealnie. Płomień poszedł…

…i świecił coraz jaśniej
Napisałem swoje przemyślenia na forum i w ciągu niespełna 24 godzin doszło 11 osób (+ spóźniony gracz o pseudonimie Kunio) popierających mnie poprzez odpisanie w temacie czy polubienie moich treści. Dla porównania tylko 2 były przeciw, nie licząc 3 osób, które dołączyły do nich nieco później, po zamknięciu tematu (tak, temat został zamknięty, o tym w dalszej części wpisu…). Nie są to być może powalające liczby, ale należy pamiętać, że był to wynik uzyskany w 24 godziny oraz że był to w tym okresie najpopularniejszy temat na forum.

Osoby popierające mnie zgodnie twierdziły, że na serwerach nadal biegają gracze z hackami i że wiele fajnych modów nie będących hackami nie da się użyć. Rzecz jasna byłem przygotowany na opór, więc od razu zaznaczyłem, że jeśli wciąż deweloperzy będą przeciwni, to niech rozważą stworzenie białej/czarnej listy modów, których można/nie można używać w VCMP albo zostawić decyzję co do modów administratorom serwerów. Gudio przypomniał w temacie, że w VCMP możemy obecnie banować po numerze identyfikacyjnym komputera, mamy zatem skuteczne narzędzie do usuwania „oszustów” z serwera, po co więc blokada ASI?

Spojler Pokaż

Zwrócono też uwagę na to, że istnieje obecnie „asi loader”, który pozwala instalować mody ASI bez problemu. Na domiar wszystkiego, rww wstawił zrzut ekranu, na którym pokazuje jak ładnie owe narzędzie działa.


Wydaje się, że powinien to być cios dla programisty – chciał coś zablokować, a ludzie z łatwością to obchodzą. Niestety, ale ani razu nie odniósł się do tego na forum.

Byłoby za pięknie
Jedną z dwóch osób, które sprzeciwiły się mojemu pomysłowi, było Złote Dziecko (drugim był jakiś przydupas, który sprawiał wrażenie, że jemu zależy na tym, by modyfikacje te były oficjalnie zablokowane, ale dlaczego to on już sam nie wie). Już jego pierwsza wypowiedź była dosyć ironiczna

Napisałbym swoje przemyślenia, ale chyba nie mam cierpliwości, by znów w taką debatę wchodzić.

Od razu podchwyciłem słowo „znów”. Jest więc świadomy, że gracze chcą tego z powrotem, to dobrze. Wtedy też wiedziałem, że stajemy przed niemożliwym zadaniem. Będziemy musieli rozmawiać z osobą uparta, która jeszcze przed przystąpieniem do dyskusji ma swoje zdanie wyrobione. Z własnego doświadczenia życiowego wiem, że z taką osobą nie da się prowadzić normalnej rozmowy.

W końcu Złote Dziecko zostało sprowokowane do napisania swoich przemyśleń. Zapytałem się go wprost, czy którykolwiek z przykładowych modów wymienionych w temacie jest czutem? Padło kilka nazw – wspomniane „F7 w 0.4”, mój mod do zmiany głośności w VC oraz kilka graficznych modów.

Nikt nie poda linków do czutów, ale jakoś każdy bardzo szybko zapomina o szkodach, które powstały przez pewien hack ASI, który był używany w 0.4. Po prostu próbujesz [NC] powiedzieć, że wciąż są czuterzy, więc porzućmy kompletnie ten mechanizm [blokowania ASI], bo nie ma on sensu.

Nie spieszy mi się by dodać ASI z powrotem. W MTASA te mody nie działają, a ja chcę iść w podobnym kierunku. Na LU one też nie działają i nikt nie narzekał. Absurdalne jest, żeby gracze w MP mogli ładować swoje modyfikacje, jako że szala przechyla się bardziej w stronę ryzyka niż w stronę pożytku z tego płynącego.

Spojler Pokaż

Nikt nie narzekał w LU? Może dlatego, że nie ma kto. Statystyki z dzisiaj pokazują, że mamy w tym MP całe 6 serwerów, a najwięcej dzisiaj było… 17 graczy! Rzeczywiście, stawianie sobie tej gry za wzór jest bardzo trafne.

Co ciekawe, Złote Dziecko od razu stwierdziło, że moje alternatywne propozycje (stworzenia białej/czarnej listy lub pozostawienie adminom serwera wyboru) są niemożliwe do wykonania! Tylko spojrzał i już wie! Powinni go jako lekarza w ZUS-ie zatrudnić!

Dla nas stworzenie białej listy dozwolonych modyfikacji byłoby wyzwaniem, lista ta musiałaby być aktualizowana za każdym razem, gdy pojawia się nowa wersja moda umieszczonego na liście. Taka lista mogłaby zostać sfałszowana.

Jeśli z kolei miałoby to zależeć od administratorów serwera, gracz mógłby się połączyć z serwerem zezwalającym na ASI, a potem ręcznie [komendą /connect IP] połączyć się z takim, który na to nie zezwala [omijając zabezpieczenia].

Dosłownie przecierałem oczy ze zdumienia, gdy to czytałem. Czy można na pierwszy rzut oka ocenić, czy coś da się albo nie da się zrobić? Nie zawsze. I zapewne nie w tym wypadku. Nie wiesz jak zrobić ten ostatni punkt murzynku? Otóż wytłumaczę ci:

Spojler Pokaż

Taki to wielki problem? Niestety nie napisałem mu tego wtedy, bo nie chciałem jego wypowiedzi rozdrabniać w kawałki i każdego argumentu przekręcać w kontrargument, jak to robią w polityce. W ten sposób szybko doszlibyśmy do poziomu gównoburzy, a stamtąd już bardzo blisko do zamknięcia tematu, czego nie chciałem.

Potem Złote Dziecko podało przykład hacka na życie (fajnie brzmi ) napisanego w ASI. Moja odpowiedź

Nigdy nie twierdziłem, że ASI to tylko „dobre” mody. Są zarówno „dobre”, jak i „złe”, ale blokowanie obu tylko ze względu na te „złe” jest niepoważne.

I zupełnie zaskoczył mnie jego argument, że na GTAF jest lista z rzeczami, nad którymi można przejąć w VC kontrolę. Bo w końcu, żeby zrobić pożytek z tej listy nie trzeba pisać modyfikacji ASI, wystarczy użyć programu do hakowania pamięci np. Cheat Engine. Wspomniałem o tym od razu, gdy założyłem temat:

Hej, Cheat Engine wciąż działa, tak? Dlaczego nie napisać listu do jego programisty i zmusić go, by zaprzestał jego rozwoju, bo programu można użyć w niewłaściwy sposób jako czut?

Ogromna wpadka – deweloper, a nie wie co tworzy!
Złote Dziecko kontynuowało swój wywód i zaliczył przy tym mega gafę. Dobrze, że tamtego dnia żyłem reakcją na forum i co jakiś czas sprawdzałem nowe wiadomości na telefonie. Właśnie na telefonie przeczytałem jego długi wpis, który cały czas cytuję. Po tym, gdy przecierałem już oczy ze zdumienia, o mały włos jeszcze się nie złapałem za głowę, bowiem wyszło szydło z worka, ile on o VCMP wie.


Szydło. Podobno apaszka jest charakterystycznym elementem.

Po jakimś czasie najwidoczniej zrozumiał (lub ktoś mu powiedział), że to co napisał jest bzdurą i szybko to usunął. Brzmiało to mniej więcej tak:

Dlaczego nikt nie napisze, że bardzo łatwo można przywrócić CLEO do 0.4? A wtedy zyskamy dostęp do tych modyfikacji: (lista około 20 odnośników do skryptów CLEO – różnych czutów).

Co w tym dziwnego? Otóż nie da się przywrócić CLEO do VCMP! CLEO bazuje na języku programowania SCM, który z 0.4 został wycięty. 

Spojler Pokaż

Najwyraźniej właśnie Złote Dziecko myślało, że wystarczy użyć wspomnianego „asi loadera”, by załadować CLEO.asi w lewy sposób do gry i korzystać ze wszelkich jego dobrodziejstw. Ale, do tego trzeba by jeszcze jakoś władować język SCM do VCMP, a jak to zrobić, skoro nie jest on dostępny w formie gotowego pliku dostępnego w internecie?

Po jakiś 30 minutach (wpis ma status zedytowanego) murzynek usunął tą treść. Szczerze, to go trochę pożałowałem, bo pewnie się dużo napracował, by znaleźć te 20 linków, a potem wszystko wykasował :(. Śmutek.

W miejsce tego wstawił jednak nowe przemyślenia. Kontynuował swoje myśli „dlaczego nikt nie napisze, że…” podając tutaj kilka przykładów czutów. Jednym z takich „czutów” jest mod dla posiadaczy monitorów panoramicznych. Domyślnie VC źle skaluje grę na tych monitorach, więc społeczność GTA postanowiła coś z tym zrobić. O dziwo w wersji 0.4 powoduje on pewne problemy, że gracze nie potrafią się nawzajem zabijać. W singlu oraz R2 działał, teraz nie działa. Zdanie deweloperów jest oczywiste – to wina modyfikacji [nie 0.4]! Odpisałem na to

Autor najpopularniejszej modyfikacji usprawniającej grę na monitorach panoramicznych jest wciąż aktywny, dlaczego wspólnie nie popracować nad jakimś rozwiązaniem? Ah, nie, lepiej zablokować…


Porównanie gry na monitorze panoramicznym bez i z modyfikacjami.

Tym samym Złote Dziecko pokazywało przykłady wyłącznie „złych” modów, dla których też podjęto decyzję o wyłączeniu ASI. Ponadto

Po zablokowaniu ASI i dodaniu kilku mechanizmów anty-czut, na LW mamy zerowy wskaźnik raportów na osoby oszukujące w grze.

Szczerze? Nie wierzę. Ale na LW nie zagrałem ani minuty, więc nie wiem co tam się dzieje. Ale jest w tej wypowiedzi jeden szczegół – „po zablokowaniu ASI”. Nim tego dokonano, 0.4 było dostępne przez co najmniej kilka miesięcy. Jak już wiemy, VCMP pozwala skutecznie banować czuterów po identyfikatorze komputera, więc mogło być tak, że większość oszustów nie ma już wstępu na LW, a tym samym mechanizm blokady ASI nie miał nic do roboty.

W końcu murzynek kończy swoje pisanie

Proszę, mówcie dalej jak krzywdzimy [decyzją o zablokowaniu ASI] zwykłych graczy. Albo nie, bo jak mówiłem, nie mam cierpliwości o tym słuchać.

Za dużo egoizmu!

A dlaczego nie mam cierpliwości? Bo ja, jako deweloper, nie zadowolę wszystkich. (…) Jeśli ASI będzie zablokowane, nie będziemy mieć graficznych modyfikacji. Jeśli ASI będzie odblokowane będziemy mieć znacznie więcej czuterów [i ogólnie wszystko będzie źle – streszczone w skrócie]. Wydaje mi się, że druga opcja jest lepszą alternatywą.

Tak, my o chlebie, on o niebie. Cały czas widzi tylko tą złą stronę modyfikacji i nie chce zobaczyć innej. Nie przyjmuje do wiadomości, że hakerzy już wiedzą, jak je ładować na lewo. Albo, że znaleźli inne czuty w stylu trainera, które nie są ASI.

Czuć było koniec w powietrzu
Jak to się niestety dzieje na forum VCMP, jeśli jakiś temat jest niewygodny, to się go po prostu zamyka. Tylko, że ostatni wpis zawsze musi należeć do osoby z kręgu moderacji (deweloperzy lub tosterzy), tak by mogła ona triumfalnie świecić. Przeczuwałem, że tak się stanie

(21:07:24) GRAND:
no bez sensu to zrobili
(…)
(21:07:51) panczut:
Trzeba będzie zawalczyć
(21:07:57) panczut:
Wątpię mimo wszystko
(21:08:10) panczut:
Nawet jakby wszyscy byli za tak, a złote dziecko nie, to nie będzie
(21:08:35) panczut:
Póki co będę naciskał na przywrócenie tego, a jeśli się nie da to mam asa w rękawie :>
(…)
(21:22:01) panczut:
Pewnie jak mu zabraknie argumentów to będzie „temat zamknięty, bo ja mam rację”
(21:24:51) GRAND:

Rzeczywiście as w rękawie był, ale chciałem jak najwięcej wycisnąć, nim go użyję. Zupełnie się nie spodziewałem, że temat zostanie zamknięty w niespełna 24 godziny po jego założeniu. Chyba nie muszę powiedzieć, kto się do tego przyczynił? Udzielił jakiejś bardzo dziwnej wypowiedzi, w której użył skomplikowanych angielskich zwrotów, chyba tylko po to, by nikt nie zrozumiał co on pisze.

W temacie tym kilka razy odwoływałem się m.in. do mojej modyfikacji z klawiszem F7, jako przykład nieszkodliwego, a pożytecznego moda. Ostateczna odpowiedź Złotego Dziecka była zdumiewająca

Jeśli chcesz coś nowego w VCMP, napisz o tym. F7 dodałem w 10 minut. Modyfikacje dla monitorów panoramicznych mogą zostać w podobny, trywialny sposób dodane.

To ciekawe, potrafił dodać F7 w 10 minut, a mój mod pełnił tę funkcję przez niemal rok. Kompromitacja niczym polskie rządy.


Nieprawda!”

Zresztą, obietnica „napisz co chcesz, a dodam” to mydlenie oczu. Bo, żeby coś zostało wprowadzone to po pierwsze musi to być coś warte uwagi murzynka, a po drugie musi on dojść do wniosku, że da radę to dodać. W poruszanym wątku ASI nie dał się przekonać i stwierdził, że żądam rzeczy niemożliwych do dodania, więc dlaczego miałby spełniać moje inne zachcianki?

I najważniejsze – od tamtego wpisu minęły pełne 3 dni, a aktualizacji nie ma…

Odpowiedź na ten nonsens wokół ASI brzmi nie. Możesz linkować dowolną ilość dobrych modów ASI, ja nie mam wiary w społeczności VCMP, że będzie potrafić używać takich potężnych narzędzi [modów] z rozwagą, szczególnie gdy jak widać nikt nie pamięta ile zamieszania zrobiły niektóre czuty.

Pycha, chamstwo, poczucie wyższości. Ile jeszcze przymiotników sunie się samo na język?

(21:05:04) NC:
Jak by nazwać (politycznie) osobę która nie przyjmuje do wiadomości opinii niezgodnej z własną i eliminuje każdy jej przejaw? Faszyzm?
(…)
(21:11:12) NC:
osoba u władzy, a te pozostałe to pionki?
(21:14:24) Emil:
dyktatura jak skurwysyn
(21:14:47) Emil:
Ten opis
(21:14:52) Emil:
to pod Putina pasuje


„Dyktatura prawa”

Ostatnie zdanie w temacie było już jednak całkowicie bezczelne.

To nie jest temat do debaty. Jeśli tobie NC/wam [zależy jak rozumieć „you”] się to nie podoba, zrób(cie) własny mod [MP].

(23:33:45) NC:
Bardzo chamskie.
(23:33:43) Gudio:
tak
(23:33:45) Gudio:
bo to nie jego mod
(23:33:48) Gudio:
on tylko pomaga :]


Zamykanie tematów na forum VCMP jest zjawiskiem powszechnym. Zachowana została kultura wypowiedzi, strony mogły wyrazić swoje zdanie. Ale mimo wszystko nasz głos był różny od głosu władzy, a co za tym idzie – należy nas tłumić.

Gdzie oni byli?
Jak wspomniałem, w trakcie trwania dyskusji jedynie 2 osoby wypowiedziały się przeciw wprowadzeniu ASI z powrotem. Co ciekawe, temat ten był czytany przez kilku tosterów, ale nikt nie odważył się, by się w nim udzielić. Być może coś na wzór dyscypliny partyjnej – chciałbym zagłosować ZA, ale przywódca jest PRZECIW, więc ja nie mogę być ZA. Tylko że tu dyscypliny nie ma, a raczej chodzi o podlizywanie się i utrzymywanie dobrych relacji.  Dopiero dwóch tosterów polubiło wypowiedzi Złotego Dziecka po tym jak temat został zamknięty. Co ciekawe, jeden z nich jeszcze dwa miesiące temu, tuż po wydaniu aktualizacji blokującej ASI, poparł Gudia, który już wtedy otwarcie mówił, by kwestia dopuszczania ASI była zależna od administracji serwera. Teraz zmienił zdanie.

Co ciekawe, w temacie nie wypowiedział się wspomniany na początku pan H, legenda tego MP. Pan H znany jest z tego, że uwielbia mody graficzne w VC. Stworzył nawet gotową paczkę, która ma bez problemu działać w VCMP. W skład tej paczki wchodzą oczywiście mody ASI.


Ujęcie ze wspomnianej paczki.

Wiem też, że pan H korzystał z mojego moda na F7. Że lubi się kłócić o elementy graficzne (skrytykował najnowszy ekran ładowania VCMP). Że lubi pisać eseje. A mimo wszystko z jakiś powodów nie wypowiedział się w temacie. Wypowiedział się za to pewien toster LU, jednak jego post wylądował w forumowym koszu, widocznym tylko dla moderatorów.

Zawsze możesz [NC] zrobić jakiś prosty program typu injector i korzystać z ASI ponownie.

Stawiam 10 zł, że wpis ten usunęło Złote Dziecko. Słowo-klucz tutaj to „injector”. Kombinując nieco w Google, możemy wtedy dojść do takiego programu. Pozwala on „wstrzyknąć” dodatkowe rzeczy do uruchomionego programu, więc w naszym przypadku – pliki ASI do VCMP.

Spojler Pokaż

Wydarzenia późniejsze
Byłem zbulwersowany arogancją z jaką Złote Dziecko pisało i sposób w jaki bezczelnie zakończyło temat. Postanowiłem więc od razu wyrazić swoje niezadowolenie, ale nie chciałem już tego ciągnąć na forum, więc wysłałem mu kilka wiadomości. Dla ujednolicenia, moje wiadomości będą na niebiesko, z kolei jego pogrubione… Bo jest czarny. Komentarze pomiędzy wierszami zwykłą czcionką.

Czy ty naprawdę musisz zamykać każdy temat, który nie reprezentuje twojego sposobu myślenia? To było niegrzeczne. Zobacz ile ludzi się w temacie o ASI udzieliło. Oni wszyscy się starali, a ty ich wyruchałeś [inne sformułowanie, podobny oddźwięk].

W nawiązaniu do wypowiedzi o „dodaniu F7 w 10 minut”:

Oni chcą z powrotem ASI, a ja za nich przemówiłem. My nie chcemy, byś dodawał do VCMP wszystkie modyfikacje dostępne w internecie, bo nie o to chodzi. My chcemy ASI. Proszę pomyśl nad tym. Pomyśl o graczach!

Chciałem dopisać, „a nie o swoim murzyńskim dupsku”, ale dobra już :P. Stwierdziłem, że nie ma co czekać i muszę wyciągnąć swojego asa. Moim asem był mały szantaż, by pojechać po ambicjach. Byłem przekonany, że gdyby się na to zgodził, zwycięstwo mam w kieszeni.

Dlaczego nie zrobić tego w sposób demokratyczny? Stwórz ankietę i zobacz wyniki. Jeśli wynik będzie negatywny to otwarcie przyznam wszystkim graczom, którzy wierzyli w powrót ASI, że ich zawiodłem i do tematu już nie wracam. Ale, jeśli wynik będzie pozytywny, ty przemyślisz swoją decyzje i uszczęśliwisz nas wszystkich. Czy zgadzasz się by rozwiązać to w ten sposób?

Pamiętaj, to jest gra wieloosobowa. Taka gra bez graczy nie istnieje.

[Dlaczego nie demokratycznie?] Bo to nie jest totalna demokracja. W przeciwnym razie wciąż tkwili byśmy przy Pawn.

Lakoniczna, jednozdaniowa wypowiedź i nie wiadomo po co odwołanie do Pawn. Po prostu obawia się, ba, wie, że wyniki byłyby dla niego niepomyślne. Co ciekawe rok temu na forum LU uruchomił sondę „czy korzystasz z Windowsa XP” (był to także jego ostatni wpis na tym forum), a miało to związek z próbą zaprzestania wsparcia tej wersji systemu operacyjnego dla LU i VCMP. Nie wiadomo, na ile deweloperzy wzięli sobie wyniki sondy do serca, ale jednak zrobił demokratyczne głosowanie, może dlatego, że wiedział, iż wygra.

Spróbuj. Nie szmać ludźmi.

Jeśli masz jakiś problem, zgłoś się do maxa [Najwyższego Dewelopera, jak go czasem z nutką ironii nazywam].

Ale to ty zamknąłeś temat. I tylko ty wraz z jednym ziomkiem wypowiedzieliście się przeciw ASI.

Najwyższy Deweloper ma ostateczne zdanie. Ja wraz z deweloperami LU jesteśmy przeciwni ASI z wiadomych powodów.

Dla niewtajemniczonych, VCMP ma obecnie 7 deweloperów, w tym 3 z LU.

Spojler Pokaż


Fajna aktualizacja LU z własnymi mapami od 2 lat leży gotowa, ale nikomu nie chce się jej dokończyć.

Oburzenia nie krył pewien gracz z Rumunii, który jest na trzecim miejscu pod względem ilości wpisów na forum VCMP, z czego sporo jest w postaci różnych poradników dotyczących 0.4. Chłopak się stara i także chciał powrotu ASI, więc nie krył rozczarowania decyzją Złotego Dziecka.

<?> teraz to nie wiem co powiedzieć
<?> oni [trzech deweloperów z LU] nie powinni być w ogóle liczeni jako deweloperzy VCMP
<?> ale cóż, nie wiem czy oni cokolwiek w VCMP zrobili
<?> ale wiesz co? Pierdolę to. Wkrótce skończę moją przygodę z VCMP (tak myślę), bo zacznę studia.

Wracając do dyskusji.

Jesteś jednak świadomy opinii graczy na temat ASI. Jak już mówiłem, nie ma MP bez nich, a ty ich zeszmaciłeś.

Oboje wiemy, że można przywrócić ASI przez „wstrzyknięcie” ich w grę. Niektórzy gracze już o tym wiedzą, a wieści się rozejdą. Tego chciałeś?


Często wypominam w wiadomości murzynkowi, że nienależycie potraktował graczy. Zapewne jest to w związku z podobną sytuacją, jaka miała miejsce w naszym kraju. Skala nieporównywalna, ale reszta się zgadza. Zebrano pół miliona podpisów, by cofnąć ustawę o sześciolatkach w szkołach. Takie rozporządzenie wprowadzono za czasów rządów PO-PSL. Gdy więc wniosek o referendum w tej sprawie trafił do sejmu, to został on odrzucony przez partie rządzące czyli… PO i PSL. Pół miliona podpisów wylądowało w koszu, ale dużo więcej osób było zawiedzionych. Swoje zawiedzenie pokazali w wyborach prezydenckich.

Nie powiem, nie tego chciałem. Ale mogę powiedzieć, że większość lewych sposób będzie wkrótce blokowanych.

A znaczny kawałek społeczności VCMP nie chciał byśmy wyłączyli listę serwerów na R2.

Kolejny raz przesadził. Ile to ja razy podkreślałem na tej stronie, że gracze zostali zeszmaceni przez wyłączenie listy serwerów? Dużo. I on sobie zdaje z tego sprawę i jak widzimy, dobrze mu się z tym żyje.

To co mówi społeczność nie zmienia faktu, że czterech z siedmiu deweloperów jest przeciw ASI. Twoim jedynym wyjściem jest porozmawianie z Najwyższym Deweloperem.

Aha, więc z jednej strony nie zgadza się na demokratyczną sondę, a z drugiej otwarcie mówi, że ma większość? Ustala sobie reguły takie jakie są mu na rękę. Strasznie mnie też zirytował tym, że wręcz nakazuje mi, bym ze swoim problemem poszedł do maxa. Coś w stylu idź, wypłacz się mu… I tak nic z tego.

Co nie zmienia faktu, że musisz słuchać graczy. Naprawdę, powiedz co jest nie tak w tym by np. pozwolić administratorom serwerów decydować o ASI?

Podczas gdy głos graczy pomaga podjąć część decyzji, ja nie jestem tutaj by wszystko robić tak jak oni chcą [inaczej sformułowane, zachowany sens]. Jestem tutaj, by dodawać rzeczy [do VCMP], które będą najlepsze dla graczy. I w tej chwili uważam, że blokowanie ASI jest najlepsze dla nich niż pozwolenie na ASI.

Więcej już nie odpisałem, bo nie widziałem sensu.

<?> on [Złote Dziecko] nie przywróci ASI i wiedział, że tej debaty nie wygra, jak sam stwierdził.
<?> to było po prostu duże NIE

Czy da się zablokować lewe sposoby?
Złote Dziecko wspomniało, że chce blokować „wstrzykiwanie” modów. Tylko, czy da się w ogóle to blokować?

(23:04:48) Gudio:
jakby dało się zablokować
(23:04:55) Gudio:
to nie miałbyś od dawna cheatów do CoD
(23:05:07) Gudio:
a wątpię, że ci z VCMP ogarną coś takiego jak blokada dll
(…)
(23:06:36) Gudio:
a checkpointy [w wyścigach] jak zbugowane były tak i dalej są


Swojego czasu ogłoszono tryumfalnie, że w 0.4 owy popularny trainer już nie działa. Ktoś mógłby pomyśleć „oo, pewnie dodali 100 różnych zabezpieczeń”. Wcale nie. Uważne oko zauważy, że do czasów R2, okienko z grą zwało się „GTA: Vice City”. Od 0.4 nazywa się inaczej, jak widzimy na zdjęciu wyżej. Zwykle trainery szukają okienek z konkretną nazwą, by ustalić, czy gra została włączona. Jeśli ten czut został tak zaprogramowany, to szuka okienka o nazwie „GTA: Vice City”, którego nie znajdzie. Twórca czuta mógłby właściwie zrobić małą podmiankę w swoim dziele i znowu szerzyłby on spustoszenie na serwerach… Ale autor chyba już tego nie chce. Czut ten został wypuszczony jako bunt przeciw VCMP, żeby deweloperzy zabrali się do roboty. I się zabrali… Z kilkuletnim opóźnieniem. A w ogóle to obrazek został nazwany „lol.png”.

Podobny komentarz

<?> nie ma szans, by to zablokowali i nigdy nie będzie…

Co dalej?
Dyskusja na forum nie przyniosła zamierzonego celu, pisanie prywatnych wiadomości to bardziej pokaz arogancji. Została nam więc tylko jedna możliwość – zwrócenie się ze sprawą do maxa. Jednak nie tak od razu.

Złote Dziecko 3 razy napisało mi, bym poszedł z tym do Najwyższego i jemu truł cztery litery. Z pewnością liczy na to, że tak właśnie zrobię albo już zrobiłem. Jednak nie, ja nie mam zamiaru robić dokładnie tak jak on chce. Póki co dajemy sobie kilka dni odpoczynku od tematu, tak by nabrać siły na najprawdopodobniej ostatnie podejście, które może przywrócić ASI. Przemyśleć jak to rozegrać, wyczekać na dobry moment. Możecie swoje pomysły jak do tego podejść zostawić w komentarzach pod wpisem.

Czy mamy szanse?
Trudno to powiedzieć, jednak przeanalizujmy kilka faktów.

Wersja 0.4 była robiona od podstaw przez Najwyższego i, jak już zresztą to w tym wątku przypomniałem, całkiem niechcący zablokował CLEO. Może, gdyby o tym wiedział, to by nie zmieniał niczego, co by mogło to zepsuć.

Następnie należy szczególnie zwrócić uwagę na to, że od bardzo dawna, być może nawet od początku istnienia, do 0.4 dołączany jest śmieszny plik konfiguracyjny, którego bez instrukcji obsługi nie ma nawet jak ruszyć, a dokładność zawartych danych (liczby kilka miejsc po przecinku) powala na kolana. W tym też pliku od zawsze była możliwość określenia, które pliki ASI ładować. Miał być to ukłon w stronę społeczności, która miała sprawdzić, które modyfikacje działają poprawnie i żeby tylko one były ładowane. Tak więc max pamiętał od początku tworzenia MP o graczach z modami.

Nie sposób też ominąć kwestii czterech z siedmiu, czyli kto jest przeciwny ASI – murzynek oraz deweloperzy LU. A co z pozostałą trójką? Już wiemy, że dwóch z nich nie jest aktywnych, ale brakującym ogniwem jest właśnie max. Nie padło żadne zdanie o nim, tak więc nie wiemy co on o sprawie myśli. Dosyć dziwne, ponieważ oznacza to, że wspomniana czwórka rządzi sobie jego multiplayerem jak chce.

Kiedy pod koniec maja wprowadzono feralną aktualizację blokującą modyfikacje, pewien gracz napisał

O nie, właśnie zniszczyłeś naszą robotę. Mieliśmy przygotowaną oficjalną modyfikację ASI jako część naszego serwera, a teraz musimy ją wyrzucić. [drobnymi literami, pewnie jako żart] Śmierć Złotego Dziecka!

Co ciekawe, to właśnie max jemu odpisał

Mam pytanie odnośnie tej waszej modyfikacji – czy jest ona niezbędna na waszym serwerze?

Wygląda jakby max był gotowy zrobić jakiś wyjątek, aby ich ciężka praca nie poszła na marne.

Mimo to nie można od razu zakładać, że max przychyli się do powrotu modów. Jak już historia pokazała, jest on ślepo zapatrzony w murzynka (inaczej dzisiaj z pewnością nie miałby on tyle do gadania). Murzynek może więc łatwo go zmanipulować „słuchaj max, mody ASI są złe, zgadzasz się ze mną cnie? Super” i wtedy nasze szanse topnieją na naszych oczach do zera.

A nawet jeśli max będzie zwolennikiem powrotu ASI, to będzie musiał swoją decyzję wytłumaczyć czwórce przeciwnym powrotu. I jakoś nie wyobrażam sobie, żeby okazali oni skruchę i jak jeden mąż powiedzieli „dobrze, masz rację, niech ASI wraca”. Prędzej byłoby coś jak „oszalałeś? Nie ma mowy! Te czuty…”.

Zawsze można też spróbować maxa przekonać do zrobienia publicznej sondy na ten temat, bo wydaje mi się, że ze wszystkich obecnych deweloperów, to on jest jedynym, który w pewien sposób (może nie wielki, ale jakiś) wsłuchuje się w głosy graczy. Najlepszym przykładem będzie słynna linijka do czatowania, która została przeniesiona z dołu ekranu pod czat dopiero wtedy, gdy gracze o nią płakali.

Tak więc nie wiemy, jaka może być decyzja maxa i jak ona wpłynie na VCMP. O ile w ogóle go zastaniemy, bo on ma tendencję do nieodpisywania. Jak jednak napisałem, póki co kilka dni na oddech i przemyślenie strategii.

Wariant pierwszy – ASI wraca
Wszyscy się cieszymy. No, może poza czwórką przeciwników i ich przydupasów.

Wariant drugi – ASI nie wraca
Otwarcie przyznam, że jeśli modyfikacje będą wciąż zablokowane, to będę korzystał z lewych rozwiązań, by je załadować i nie będę się tym krępował.
Co prawda trochę by mi było głupio, żeby korzystać z czutów do włączania modyfikacji nie będących hackami, ale nie pozostaje wtedy inny wybór. Za uprzejmością rww (pozdrówka!) miałem wgląd w „asi loader”, którego działanie mogliśmy zobaczyć na obrazku w tym wpisie. Przyznam, że jest on banalnej konstrukcji, nawet się nie spodziewałem, że aż tak. Nie pozostaje też wtedy nic innego, jak rozprowadzać takie narzędzia w „podziemiach VCMP”, bowiem jakiekolwiek zamieszczenie ich na stronach internetowych mogłoby się skończyć aferą, a serwisy z modami do GTA jak GTAGarage nie przyjmują hacków do MP. Chyba, że założy się specjalną stronę internetową, na której będzie tylko jeden plik .

Złote Dziecko zapowiedziało, że w następnej aktualizacji chce zablokować niektóre sposoby na uruchamianie modów. Zgodnie twierdzimy, że tego nie zablokuje, co najwyżej będzie to coś na wzór zablokowania Trainera 2012, czyli bardzo łatwe do ominięcia, o ile ma się kod źródłowy programu. Pozostaje czekać na tą aktualizację i, jeśli nie zablokuje ona rozprowadzanego asi loadera, to przerobię swoje dotychczasowe modyfikacje tak, by działały one z tym hackiem, a także być może stworzę nowe, od razu już z nim działające.

Gracze VCMP pokazali, że chcą mieć swoje zdanie na temat wprowadzanych zmian w grze. Nie zmarnujmy tego potencjału i zawalczmy do końca!

Słowa na koniec
Już całkiem zakończenie.

(23:26:02) Gudio:
VCMP to projekt, w którym zdania użytkowników nie mają większego znaczenia. Autorzy narzucają pomysły, które wpadną im do głowy. Ich realizacja daje jedno prawo graczom – grać czyt. testować, tj. zgłaszać błędy (teraz automatycznie, bo generowany jest crash report) w celu poszerzenia wiedzy programistycznej deweloperów.

Co ciekawe, niemal te same słowa wypowiedział Piterus rok temu

Twórcy VCMP (że o LU nie wspomnę) od jakiegoś czasu robią ten multiplayer jedynie pod siebie, a nie pod graczy. Dodając do tego fakt, że nikt z nich aktywnie nie gra powstaje projekt, który nie jest grywalny, a jedynie ładnie wygląda w długich artykułach murzynka i pisaniu jak to ludzie nie chcą się dostosować (walka stubby) i zrozumieć jego problemów (wsparcie XP). Finalnym skutkiem będzie pewnie ultimatum w stylu: „albo bawicie się w tym co zrobiłem, albo zróbcie sobie własne multi” lub inny tekst w klimacie jacy to gracze są niewdzięczni.

W wątku o ASI było zarówno jedno, jak i drugie.

A co powie polski weteran VCMP o 0.4?

[01:37] <+Xanthi> połączyłem się z serwerem i wyszedłem xd
(…)
[01:47] <+Xanthi> Nie, nie odnalazłbym się teraz w vc mp
[01:48] <+Xanthi> Stare dobre czasy vc mp minęły ;p

Święte słowa. Ale to bardziej za sprawą nostalgii. Czy zgodzicie się ze mną, że w historii gier ze świecą szukać takiej jak VCMP (oprócz LU), gdzie regularnie co kilka miesięcy zaliczana jest poważna wpadka, gracze nie są traktowani z szacunkiem, a mimo to grają? Może wynika to z braku alternatyw dla VCMP… MTAVC, VCO wróćcie!

Usuwanie niechcianych elementów ze zdjęć
0

Google nad tym pracuje i jest pierwszy sukces. Obrazek niżej wszystko tłumaczy. Nie wiadomo kiedy to narzędzie zostanie wydane, ani czy będzie zawsze poprawnie wykrywać przeszkody i je usuwać.